X C 1542/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Toruniu z 2025-03-04
Sygn. akt X C 1542/24 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 marca 2025 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:
Przewodnicząca: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2025 r. w Toruniu sprawy
z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O.
przeciwko (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. kwotę 25,52 zł (dwadzieścia pięć złotych pięćdziesiąt dwa grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 10 października 2024 r. do dnia zapłaty ;
II. oddala powództwo w pozostałej części;
III. zasądza od powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. na rzecz pozwanego (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 137,73 zł (sto trzydzieści siedem złotych siedemdziesiąt trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
IV. nakazuje pobrać od powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 95,86 zł (dziewięćdziesiąt pięć złotych osiemdziesiąt sześć groszy) tytułem nieuiszczonych dotychczas kosztów sądowych w sprawie;
V. nakazuje pobrać od pozwanego (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 27,37 zł (dwadzieścia siedem złotych trzydzieści siedem groszy) tytułem nieuiszczonych dotychczas kosztów sądowych w sprawie.
UZASADNIENIE
sporządzone w trybie art. 505 8 § 4 k.p.c. tj. ograniczone do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku albowiem wartość przedmiotu sporu w sprawie nie przekraczała 4.000 złotych.
Pozwem nadanym 20 września 2024 r. powód (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w O. wniósł o zasądzenie od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 1.485,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 lutego 2024 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 9 stycznia 2024 r. miało miejsce zdarzenie szkodowe – zalanie lokalu mieszkalnego będącego własnością M. S. i K. S., w wyniku czego uszkodzeniu uległy elementy opisane w kosztorysie. Za powstałą szkodę odpowiedzialność ponosi pozwany, który udzielał ochrony ubezpieczeniowej poszkodowanym w czasie zdarzenia, stwierdzonej polisą nr (...). Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego powód wypłacił odszkodowanie w kwocie 11.445,89 zł tytułem odszkodowania. Natomiast z kosztorysu sporządzonego przez powoda wynika, że koszt przywrócenia nieruchomości do stanu sprzed szkody wynosi 12.931,12 zł. Dochodzona pozwem kwota stanowi więc różnicę między kwotą wypłaconą przez pozwanego, a kwotą wynikającą z prywatnego kosztorysu sporządzonego przez powoda. Powód legitymację do dochodzenia roszczenia w sprawie wywodził z umowy cesji wierzytelności.
Co do twierdzeń w zakresie dochodzonego roszczenia w kwocie wskazanej w pozwie, powód wskazał, że pomiędzy kalkulacjami widoczne są duże rozbieżności, które w znaczny sposób rzutują na określone w nich wysokości szkody. Strona powodowa w dalszej części uzasadnienia w żadnej mierze nie sprecyzowała powyższego zarzutu.
Jednocześnie powód wnosił o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu szacowania wysokości szkód na nieruchomości na okoliczność wyliczenia szkody poniesionej przez poszkodowanego, wysokości kosztów niezbędnych do przywrócenia nieruchomości do stanu sprzed szkody, określenia stanu nieruchomości przed powstaniem szkody, określenia stanu nieruchomości po powstaniu szkody, określenia przyczyn powstałych szkód. Powód nie powołał jednak żadnych własnych twierdzeń w powyższym zakresie.
Do pozwu dołączono akta szkody, protokół szkody majątkowej, kosztorys szkody, polisę, umowę cesji oraz zapis korespondencji przedsądowej.
Kolejno, pismem z dnia 10 października 2024 r. powód cofnął powództwo w części tj. co do kwoty 329,85 zł wraz ze zrzeczeniem się roszczenia w tym zakresie. Jednocześnie podtrzymał żądanie w zakresie kwoty 1.155,38 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 lutego 2024 r. do dnia zapłaty oraz kwoty 25,52 zł tytułem skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi od kwoty 329,85 zł za okres od dnia 1 lutego 2024 r. do dnia zapłaty tj. 8 października 2024 r. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 października 2024 r. do dnia zapłaty.
Postanowieniem z dnia 18 października 2024 r. Sąd Rejonowy w Toruniu umorzył postępowanie w części tj. co do kwoty 329,85 zł.
Nakazem zapłaty z dnia 18 października 2024 r. sygn. akt I Nc 2189/24 referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Toruniu nakazał aby pozwany zapłacił na rzecz powoda kwotę 1.155,38 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 lutego 2024 r. do dnia zapłaty oraz 25,52 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 października 2024 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu.
W sprzeciwie od wydanego w sprawie nakazu zapłaty pozwane (...) Spółka akcyjna z siedzibą w W. wniosło o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu.
Pozwane Towarzystwo zakwestionowało roszczenie co do zasady jak i co do wysokości, podnosząc zarzut niewykazania legitymacji procesowej czynnej oraz niewykazania, że stan lokalu należącego do poszkodowanego uzasadniał poniesienie kosztów remontu na kwotę przewyższającą przyznane odszkodowanie oraz że poszkodowany rzeczywiście poniósł koszt remontu lokalu przewyższający kwotę przyznanego odszkodowania. W ocenie pozwanego wypłacone dotychczas odszkodowanie w pełni rekompensuje doznaną szkodę.
Pozwane Towarzystwo wniosło również o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa celem wykazania przyczyn zajścia zdarzenia z dnia 9 stycznia 2024 r., przebiegu zdarzenia w wyniku którego doszło do szkody, zakresu charakteru szkód w lokalu spowodowanych tym zdarzeniem, zakresu, zasadności i prawidłowości dokonanych prac naprawczych mających na celu usunięcie powstałej szkody i poniesionych w związku z tymi pracami kosztów, brak podstaw do wypłaty przez pozwanego kwoty odszkodowania w wysokości dochodzonej pozwem, w oparciu o postanowienia OWU.
Pozwane Towarzystwo podniosło, że kwota wypłacona w łącznej wysokości 11.775,74 zł tytułem odszkodowania pozwalała na doprowadzenie lokalu do stanu sprzed zaistnienia szkody. Zdaniem strony pozwanej powód nie wykazał aby rzeczywisty koszt przywrócenia uszkodzonego mienia do stanu sprzed zdarzenia wyniósł dodatkowe 1.155,38 zł. Załączona do pozwu dokumentacja w żadnym stopniu nie obrazuje rozmiaru szkody, nawet w uzasadnieniu pozwu nie zostało opisane w jaki sposób do niej doszło, ani również jaki był rozmiar szkody. Pozwane Towarzystwo zarzuciło, że powód domaga się dodatkowej kwoty na podstawie hipotetycznego wyliczenia, nie przedstawiając faktur wykonawcy zewnętrznego, na potwierdzenie kosztu narzutu - który został uwzględniony w kosztorysie powoda.
W odpowiedzi na sprzeciw z dnia 2 stycznia 2025 r. strona powodowa podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie, w tym wniosła o pominięcie dowodu z zeznań świadka osoby poszkodowanej. Jednocześnie pismo strony powodowej stanowiło ogólne twierdzenia i powołanie orzecznictwa co do zasadności roszczenia co do samej zasady, bez odniesienia się do okoliczności niniejszej sprawy.
W ocenie Sądu powództwo podlegało oddaleniu w całości.
Pozwany zakwestionował legitymację procesową powoda do dochodzenia roszczenia w sprawie. Legitymacja procesowa strony powodowej wynika z treści art. 509 § 1 i 2 k.c., jako że wierzytelność przysługująca poszkodowanemu została przelana na rzecz powoda na skutek umowy cesji. Z umowy cesji oraz zeznań poszkodowanego wynika, że przyczyną ( causa) jej zawarcia było umocowanie do dochodzenia świadczenia odszkodowawczego za szkodę z dnia 9 stycznia 2024 roku w zakresie odszkodowania za szkody w związku z zalaniem mieszkania. Celem poszkodowanych było odzyskanie części środków należnych im z tytułu odszkodowania, a którą zaproponował im nabywca wierzytelności w zamian za sprzedaż wierzytelności ( causa obligandi vel acquirendi).
Skuteczny przelew roszczenia wbrew twierdzeniom pozwanego został wykazany na podstawie dokumentów załączonych do pozwu (por. k. 31 i 32). Pozwany wskazywał, że wydruk umowy przelewu wierzytelności jest niekompletny bowiem nie zawiera załącznika nr 1 do umowy, o którym mowa z treści umowy przelewu wierzytelności. W ocenie Sądu argumenty te nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ z załączonych dowodów wynika, że zamiarem stron był przelew wierzytelności przysługującej poszkodowanemu z tytułu odszkodowania za szkodę w postaci zalania mieszkania. Przedłożone dokumenty potwierdzają zawarcie ważnej umowy przelewu wierzytelności i w ocenie Sądu, przedłożona umowa wraz z pełnomocnictwem jawi się jako kompletna bez konieczności przedkładania załącznika. Fakt, że strony określiły cenę sprzedaży wierzytelności i termin jej płatności w załączniku nr 1 umowy i nie został on dołączony do umowy pozostaje bez wpływu na ważność umowy przelewu wierzytelności.
Co istotne zgodnie to poszkodowani M. S. i K. S. byli uprawnieni do dochodzenia przed zakładem ubezpieczeń i sądami roszczeń związanych z zalaniem na podstawie oświadczenia o powrotny przelewie cesji wierzytelności z polisy (por. k. 34).
Poza sporem w niniejszej sprawie pozostawało, że poszkodowanych i pozwanego łączyła umowa ubezpieczenia wobec czego miarodajne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy były przepisy art. 805 i następne k.c.
Sumując, Sąd nie znalazł żadnych podstaw by zakwestionować legitymację czynną powoda.
Stosownie do treści art. 805 § 1 k.c. odpowiedzialność ubezpieczyciela wynikająca z umowy ubezpieczenia majątkowego, wyraża się w obowiązku spełnienia świadczenia polegającego na wypłacie odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku przewidzianego w umowie wypadku. Powstanie zatem tej odpowiedzialności uzależnione jest od wystąpienia przewidzianego umową wypadku, a także od powstania wskutek tego wypadku szkody w majątku ubezpieczonego. Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest szczególną postacią odpowiedzialności cywilnej, a prawo ubezpieczeń majątkowych jest częścią prawa odszkodowawczego. Pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest zatem takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, zasada odszkodowania nie może być bowiem traktowana w oderwaniu od ogólnych zasad odszkodowawczych, które znalazły wyraz i zostały uregulowanie w kodeksie cywilnym. Dotyczy to samych pojęć szkody i odszkodowania. Zakład ubezpieczeń obowiązany jest natomiast do naprawienia szkody tylko w formie wypłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, nie zaś wedle wyboru poszkodowanego także przez przywrócenie stanu poprzedniego, co wyłącza stosowanie w tych okolicznościach art. 363 § 1 k.c. Przy czym w przypadku zawarcia dobrowolnej umowy ubezpieczenia, w tym ubezpieczenia mienia, mamy do czynienia z przejęciem przez ubezpieczyciela ciężaru wyrównania ściśle określonej szkody na zasadach wskazanych w umowie i warunkach ubezpieczenia, stąd też mogą zachodzić pewne rozbieżności co do zakresu szkody podlegającej naprawie i zasad ustalania wysokości odszkodowania.
Przepisu art. 805 k.c., określającego istotę umowy ubezpieczenia, nie można interpretować w ten sposób, że umowa ubezpieczenia nie może zawierać żadnych zastrzeżeń ograniczających odpowiedzialność ubezpieczyciela. Przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia nie przewidują w oderwaniu od ogólnych warunków ubezpieczenia, żadnych konkretnych przesłanek odpowiedzialności ubezpieczeniowej odnoszących się do poszczególnych rodzajów ubezpieczeń. Niemniej, podkreślić należy, że pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, ale ich specyfika powoduje modyfikację zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym niekiedy jej wyłączenie.
Jaki rodzaj szkody jest pokrywany przez danego ubezpieczyciela oraz w jakich granicach podlega ona wyrównaniu przez odszkodowanie ubezpieczeniowe zależy tylko od postanowień i warunków danego ubezpieczenia. Z reguły warunki ubezpieczenia przewidują szereg ograniczeń w wysokości odszkodowania, które powodują, że odszkodowanie ubezpieczeniowe jest przeważnie niższe od odszkodowania pozaubezpieczeniowego. Oznacza to więc, że świadczenie z tytułu takiej umowy powinno być ustalane według zasad przyjętych w ramach stosunku ubezpieczeniowego nawiązanego przez strony tej umowy. Stąd też dla oceny zasadności żądania pozwu kluczowe znaczenie ma nie tyle brzmienie art. 805 § 1 k.c., co postanowienia umowy i ogólnych warunków umowy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1994 r., III CZP 25/94 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, I ACa 470/13).
Wskazać przy tym należy, że przewidziane w umowie ograniczenia co do zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela oraz sposobu ustalania wysokości szkody nie przesądzają o ich sprzeczności z treścią umowy ubezpieczenia. Stosunek prawny ubezpieczenia powstaje na podstawie umowy, która z reguły zawierana jest poprzez złożenie oferty (wniosku ubezpieczeniowego) i przyjęcie jej przez ubezpieczyciela, przy czym prawie zawsze w takich wypadkach ubezpieczenie ma charakter adhezyjny - potencjalny ubezpieczający opiera bowiem swoją ofertę na opracowanym wcześniej przez ubezpieczyciela wzorcu umowy. Potencjalny ubezpieczający zatem zwykle nie negocjuje warunków umowy ubezpieczenia, lecz jedynie akceptuje ich treść zaproponowaną mu przez ubezpieczyciela. Brak akceptacji postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia nie skutkuje z reguły rozpoczęciem rokowań dotyczących uchylenia ich stosowania w indywidualnej umowie ubezpieczenia, lecz raczej koniecznością rezygnacji z zawarcia umowy z danym ubezpieczycielem. W warunkach konkurencji na rynku usług ubezpieczeniowych jest jednak wysoce prawdopodobne, że podmiot szukający ochrony ubezpieczeniowej odnajdzie ubezpieczyciela, którego ogólne warunki okażą się dla niego godne zaakceptowania (por. wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 19 kwietnia 2023 r. III C 656/22).
W tym stanie rzezy zasadnicze znaczenie dla ustalenia treści umowy ubezpieczenia ma treść polisy, jako dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy oraz treść ogólnych warunków ubezpieczenia, na podstawie których umowę zawarto. Dokumenty te załączone zostały do akt sprawy jako dowody, a zatem zgodnie z wymogami powyższych przepisów oraz art. 233 § 1 k.p.c. powinny być poddane szczegółowej analizie przez Sąd ustalający treść umowy ubezpieczenia. Wymaga tego zasada wszechstronnej oceny i rozważenia całego materiału dowodowego, w szczególności materiału mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, na co wprost wskazuje art. 233 § 1 w zw. z art. 227 k.p.c.
W przedmiotowej sprawie z załączonej do pozwu polisy (...) wynikało, że przed zawarciem umowy poszkodowanym doręczone zostały Ogólne Warunki Ubezpieczeń Mienia dla klientów (...) Banku (...) SA lub (...) Banku (...) SA, którzy zawarli umowy kredytu lub pożyczki zabezpieczone hipoteką, przyjęte uchwałą zarządu (...) S.A. z dnia 15 września 2015 r. – dalej OWU. Wobec tego zastosowanie w sprawie miała polisa ubezpieczeniowa wraz z szczegółowymi rozwiązaniami opisanymi w ww. Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, w tym w szczególności § 7 OWU.
Zgodnie z § 7 ust. 1 i 2 OWU w razie zajścia w okresie ochrony zdarzenia ubezpieczeniowego, na skutek którego doszło do powstania szkody, ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie w oparciu o zasady określone w niniejszym paragrafie. Odszkodowanie ustala się w wysokości nie wyższej niż suma ubezpieczenia albo podlimit, jeśli taki został ustalony na dany przedmiot ubezpieczenia.
Zgodnie z § 7 ust. 3 pkt 1 OWU z uwzględnieniem ust. 2, wysokość odszkodowania ustala się w kwocie odpowiadającej wysokości szkody określonej na podstawie kosztorysu opracowanego zgodnie z zasadami kalkulacji kosztów naprawy stosowanymi w budownictwie w eksperckim systemie oraz na podstawie cenników budowlanych opracowanych przez podmioty wyspecjalizowane w zakresie budownictwa, zgodnie z poniższymi zasadami 1) dla lokalu mieszkalnego: a) według wartości rynkowej - w przypadku szkody całkowitej, b) według wartości odtworzeniowej - w przypadku szkody innej niż szkoda całkowita.
Zgodnie z § 7 ust. 4 OWU w przypadku uszkodzenia mienia, odszkodowanie ustala się w wysokości kosztów naprawy, tj. odpowiednio do zakresu uszkodzeń spowodowanych wypadkiem ubezpieczeniowym, zgodnie z wyborem ubezpieczonego albo według średnich cen zakładów usługowych albo na podstawie rachunku oraz z uwzględnieniem kosztorysu powykonawczego wraz ze specyfikacją wykonanych robót, pod warunkiem, że koszty naprawy nie przekraczają średniej wartości mienia określonej w ust. 3 pkt 6. Jeżeli koszty naprawy przekraczają średnią wartość mienia określoną w ust. 3 pkt 6, to wysokość odszkodowania ustala się w wysokości odpowiadającej średniej wartości mienia określonej w ust. 3 pkt 6.
Zgodnie z § 7 ust. 5 OWU wysokość odszkodowania ustala się na podstawie przedstawionych przez ubezpieczonego kosztorysów, wykazów lub rachunków, a w przypadku ich braku (nieistnienia albo nie przedstawienia) na podstawie kosztorysu opracowanego przez ubezpieczyciela, sporządzonego w oparciu o zasady określone w ust. 3 pkt 6, do którego ubezpieczony może wnieść uzasadnione zastrzeżenia.
Zgodnie z § 7 ust. 6 OWU ubezpieczyciel weryfikuje przedłożone przez ubezpieczonego kosztorysy, wykazy, rachunki, zakres prac oraz rodzaj użytych materiałów co do zasad i zakresu robót budowlanych na podstawie publikacji cenowych o zasięgu ogólnopolskim dla szacowania kosztów robót budowlano-remontowych, według cen stosowanych w robotach budowlanych na danym terenie. Ubezpieczyciel na żądanie ubezpieczającego lub ubezpieczonego udostępnia, w uzgodniony z nimi sposób, wyżej wymieniony ekspercki system kosztorysowania oraz cenniki.
Zgodnie z § 7 ust. 7 OWU jeżeli w efekcie dokonanej weryfikacji dostarczonych dokumentów ubezpieczyciel uzna, iż wyliczenie kosztów naprawienia szkody przedstawione przez ubezpieczonego jest zawyżone w stosunku do cen wyliczonych na podstawie ust. 3 pkt 6, to wysokość odszkodowania zostanie ustalana na podstawie kosztorysu opracowanego przez ubezpieczyciela, zgodnie z ww. zasadami, do którego ubezpieczony może wnieść zastrzeżenia.
Zgodnie z § 7 ust. 8 OWU jeżeli w wyniku zdarzenia ubezpieczeniowego wystąpi szkoda częściowa, ubezpieczyciel może również pokryć udokumentowane koszty poniesione na naprawę uszkodzonego przedmiotu ubezpieczenia, jednakże tylko do jego wartości z dnia wystąpienia szkody, wg wartości odtworzeniowej (nowej) lub rzeczywistej, jednakże maksymalnie do wysokości sum ubezpieczenia i podlimitów odpowiedzialności ustalonych w umowie ubezpieczenia. Jeżeli szkoda wystąpi w lokalu mieszkalnym lub pomieszczeniu przynależnym do tego lokalu innym, niż pomieszczenie garażowe, kwota odszkodowania będzie ustalana według powyższych zasad, w wartości odtworzeniowej (nowej).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że powód domagał się zasądzenia dodatkowej kwoty odszkodowania jedynie na podstawie przedstawionego hipotetycznego kosztorysu a nie według rzeczywiście poniesionych kosztów prac koniecznych do przywrócenia mieszkania do stanu sprzed szkody. Pozwany przyjął odpowiedzialność za powstałą szkodę i wypłacił łącznie kwotę 11.775,74 zł. Powód sporządził kosztorys zgodnie z którym koszt przywrócenia nieruchomości do stanu sprzed szkody wynosił 12.931,12 zł. Różnica w dochodzonym ostatecznie odszkodowaniu a wypłaconym stanowi zatem kwotę 1.155,38 złotych. Jednocześnie powód nie powołał się ani w pozwie ani w żadnym kolejnym piśmie na okoliczność oraz konkretne kwoty, które uzasadniałyby konieczność dopłaty dodatkowej kwoty odszkodowania poza kwotą już wypłaconą przez pozwanego. W świetle powyższego nie sposób uznać, że jak twierdzi strona powodowa w pozwie pomiędzy kalkulacjami widoczne są duże rozbieżności, które w znaczny stopniu rzutują na określone w nich wysokości szkody.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał roszczenie powoda za nieudowodnione. Powód podnosił, że postępowanie likwidacyjne zostało przez pozwanego przeprowadzone nieprawidłowo, jednak nie wskazał, na czym podlegało owe nieprawidłowości, ani nie przedłożył w tym zakresie żadnego materiału dowodowego. W żaden sposób powód nie wykazał rozbieżności rzutujących na wysokość szkody i tego, że to strona powodowa ma rację co do wysokości należnego odszkodowania.
W sprawie należy podkreślić, że lakoniczność, ogólnikowość i brak sprecyzowania roszczenia pozwu, w znacznej mierze utrudniały identyfikacje przedmiotu sporu w sprawie. Sąd zauważył, że w związku z ze zdarzeniem szkodowym – zalaniem mieszkania przeprowadzono postępowanie likwidacyjne, w którym z jednej strony strona powodowa uważała należna jest kwota określona w kosztorysie z dnia 22 kwietnia 2024 r., a strona pozwana że jest zobowiązana do zapłaty kwoty odszkodowania ustalonej w toku postępowania likwidacyjnego odrębnie od kosztorysu. Niemniej strona pozwana w większym zakresie w sprzeciwie od nakazu zapłaty sprecyzowała swoje zarzuty wobec roszczenia dochodzonego pozwem albowiem zarzuciła, że strona powodowa nie przedstawiła faktur wykonawcy zewnętrznego, potwierdzających ewentualny koszt narzutu – zysk, który został uwzględniony przez powoda w kosztorysie.
Dokonując wnikliwej analizy różnic pomiędzy kosztorysami złożonymi przez strony, Sąd odnotował że dotycząc one właśnie ww. uwzględnionego przez powoda kosztu narzutu – zysku oraz stawki za roboczogodzinę pracy. Jak sprecyzował pełnomocnik pozwanego pozycja „zysk” w kosztorysach oznacza doliczenie zysku, który zyskałaby firma remontowa. Poszkodowani nie przedstawili jednak żadnych rachunków, ani faktur z których by wynikało że takie koszty zostały poniesione. Nadto, jak wynikało z zeznań świadka M. S. większość prac wykonywał on samodzielnie lub z ojcem, któremu nie płacił za wykonane prace.
Ponadto z analizy zweryfikowanego przez stronę pozwaną kosztorysu wynika, że strona pozwana za nieuzasadnioną uznała stawkę którą powód przyjął w swoich wyliczeniach dla roboczogodziny. W miejsce stawki powoda 38,70 zł, powołując się na cennik S. dla województwa (...) za I kw. 2024 r., pozwany wskazał jako właściwą stawkę 31,82 zł. Zdaniem Sądu ubezpieczyciel weryfikując stawkę do kwoty 31,82 zł należycie to uzasadnił albowiem zgodnie z § 7 ust. 6 OWU ubezpieczyciel weryfikuje przedłożone przez ubezpieczonego kosztorysy, wykazy, rachunki, zakres prac oraz rodzaj użytych materiałów co do zasad i zakresu robót budowlanych na podstawie publikacji cenowych o zasięgu ogólnopolskim dla szacowania kosztów robót budowlano-remontowych, według cen stosowanych w robotach budowlanych na danym terenie. Strona powodowa nie złożyła natomiast skutecznych zarzutów w zakresie stawki zastosowanej przez ubezpieczyciela.
Podkreślić natomiast należy, że w świetle ww. zapisów OWU wysokości szkody określona się zgodnie z wyborem ubezpieczonego albo według średnich cen zakładów usługowych albo na podstawie rachunku oraz z uwzględnieniem kosztorysu powykonawczego wraz ze specyfikacją wykonanych robót. Poszkodowany mógł zatem wykazać, że w rzeczywistości poniósł wyższe koszty pracy wynajętej ekipy remontowej stosownymi rachunkami lub fakturami, niemniej strona powodowa nie powołała żadnych dowodów w tym zakresie. Jednocześnie jak już wcześniej wskazano, z zeznań świadka M. S. wynikało, że większość prac wykonywał on samodzielnie lub z ojcem, któremu nie płacił za wykonane prace. Odnośnie do prac które zlecał poszkodowany wskazywał jedynie ogólne kwoty, nadto świadek wskazał, że w ramach prac remontowych po zalaniu przeprowadził również prace remontowe których konieczność nie wynikała wprost ze szkód powstałych na skutek zalania a zatem nie była objęta zakresem ubezpieczenia.
Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. oraz art. 505 7 § 2 k.p.c. pominął dowód z opinii biegłego z dziedziny szacowania wysokości szkód na nieruchomości zawnioskowany przez strony, co do określenia zakresu i charakteru szkód, uznając że koszt przeprowadzenia tego dowodu z całą pewnością przekroczyłby wartość przedmiotu sporu w tym zakresie.
Podkreślić przy tym należy, że powód formułując wniosek dowodowy oczekiwał w istocie od opinii biegłego, że zastąpi on wszelkie twierdzenia pozwu w zakresie należnego poszkodowanemu odszkodowania i wykaże nieścisłości w wysokości odszkodowania wyliczonym przez stronę pozwaną. Strona powodowa dochodzoną w zasadzie niewielkiej kwoty oczekiwała, że biegły sądowy wyda opinię całościową, badając również w większości okoliczności niesporne jak np. zakres szkody. Rzeczą biegłego sądowego nie jest natomiast wyszukiwanie za stronę naruszeń i uchybień, bowiem nie jest jego rolą czynienie ustaleń w sprawie. Opinia biegłego nie może być sama w sobie źródłem materiału faktycznego sprawy, ani tym bardziej stanowić podstawy ustalenia okoliczności będących przedmiotem oceny biegłego. Niewątpliwie bowiem ustalenie stanu faktycznego należy do sądu orzekającego, a biegli powinni udzielić odpowiedzi na konkretne pytania dostosowane do stanu faktycznego sprawy. Podkreślić jednocześnie należy iż wynikający z art. 236 k.p.c. obowiązek sądu sformułowania tezy dowodowej ma charakter wtórny, w stosunku do wynikających z zasady kontradyktoryjności (art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c.) obowiązków procesowych stron i w żadnym razie nie oznacza zastępowania przez sąd stron, co do ciążących na nich w tym zakresie obowiązków. Sąd nie jest, co do zasady - uprawniony ani zobowiązany do modyfikacji merytorycznej treści tezy wskazanej przez stronę, gdyż treść ta stanowi przejaw woli strony w zakresie obranego przez nią kierunku prowadzenia postępowania dowodowego. W sprawie w żadnej mierze strona powodowa nie sprecyzowała kierunku prowadzenia postępowania dowodowego i okoliczności spornych między powodem a pozwanym. Zasadnie zarzuciła strona pozwana, że załączona do pozwu dokumentacja w żadnym stopniu nie obrazuje rozmiaru szkody, nawet w uzasadnieniu pozwu nie zostało opisane w jaki sposób do niej doszło, ani również jaki był rozmiar szkody. W tym stanie rzeczy nie było podstaw aby twierdzenia stron zastępować opinią biegłego sądowego, szczególnie, że strona dochodziła hipotetycznego odszkodowania, które nie było związane z rzeczywiście poniesionymi kosztami do których odnoszą się postanowienia OWU.
Zgodnie z § 7 ust. 7 OWU jeżeli w efekcie dokonanej weryfikacji dostarczonych dokumentów ubezpieczyciel uzna, iż wyliczenie kosztów naprawienia szkody przedstawione przez ubezpieczonego jest zawyżone w stosunku do cen wyliczonych na podstawie ust. 3 pkt 6, to wysokość odszkodowania zostanie ustalana na podstawie kosztorysu opracowanego przez ubezpieczyciela, zgodnie z ww. zasadami, do którego ubezpieczony może wnieść zastrzeżenia. W sprawie powód nie wykazał aby złożył jakiekolwiek zasadne zastrzeżenia, a w szczególności by kwota dochodzona niniejszym pozwem wynikała z rzeczywiście poniesionych przez poszkodowanego kosztów i była należycie udokumentowana.
Sumując powód nie zaoferował materiału dowodowego, celem poparcia swoich twierdzeń o zaniżeniu przez pozwanego kwoty odszkodowania, dlatego powództwo podlegało w znacznej części oddaleniu jako nieudowodnione.
Sąd w punkcie I wyroku uwzględnił powództwo jedynie co do kwoty 25,52 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 października 2024 r. do dnia zapłaty. Kwota 25,52 zł stanowiła kwotę skapitalizowanych odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty cofniętego żądania tj. 329,85 zł naliczonych w okresie od 1 lutego 2024 r. do 8 października 2024 r. Pozwany spełnił świadczenie w tej części po wytoczeniu powództwa, zatem powodowi należały się skapitalizowane odsetki za okres od dnia 1 lutego 2024 do dnia zapłaty.
W odniesieniu do zasądzonej kwoty Sąd rozstrzygnął w oparciu o przepis art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z art. 481 § 1 i 2 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona należą się odsetki ustawowe (za opóźnienie). Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02). Ubezpieczyciel, stosownie do treści przepisu art. 817 § 1 k.c., obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku, a jeśli tego nie czyni, popada w opóźnienie uzasadniające naliczenie odsetek ustawowych od należnej wierzycielowi sumy. Stosownie natomiast do treści § 2 tego przepisu gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1.
Skoro ostatecznie strona pozwana uznała roszczenie co do kwoty 329,85 zł, to strona powodowa zasadnie może domagać się skapitalizowanych odsetek od powyższej kwoty od 1 lutego 2024 r. tj. dnia kiedy decyzją przyznała niesporną część odszkodowania (por. k. 16), a zatem tego dnia dysponowała całością materiału koniecznego do wydania decyzji określającej prawidłową sumę odszkodowania, aż do dnia 8 października 2024 r. tj. dopłaty powyższej kwoty do kwoty odszkodowania tj. wysokości 25,52 zł.
O odsetkach od kwoty 25,52 zł Sąd orzekł na podstawie wyżej powołanego art. 481 § 1 k.p.c. od daty wskazanej w piśmie z dnia 10 października 2024 r. tj. od 10 października 2024 r. jako od daty wytoczenia o nie powództwa (art. 482 k.c.).
W punkcie II wyroku Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie tj. co do kwoty 1.155,38 zł z przyczyn wskazanych powyżej tj. jako nieudowodnione.
O kosztach procesu orzeczono w punkcie III wyroku na podstawie 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c., rozliczając je stosownie do wyniku procesu. Jednocześnie skoro powództwo zostało wywiedzione 20 września 2024 r. i obejmowało kwotę żądania 1.485,23 zł, a następnie już po złożeniu pozwu strona pozwana uznała roszczenie i wypłaciła ww. kwotę 329,85 zł tytułem dalszego odszkodowania to przedmiotowe kwoty stanowiły wespół z rozstrzygnięciem o oddaleniu powództwa w II wyroku, podstawę określenia stopnia wygranej/przegranej w sprawie.
Strona powodowa poniosła koszty procesu w kwocie 387 złotych na które złożyły się: 100 zł tytułem opłaty sądowej od pozwu (art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. z 2023 r., poz. 1144), 270 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika powoda (§ 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych; Dz.U. z 2023 r., poz. 1935) oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od złożonego do akt dokumentu pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt 2 w zw. z pkt IV załącznika ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, Dz.U. z 2023 r. poz. 2111).
Strona pozwana poniosła koszty procesu w kwocie 287 zł na które złożyły się: 270 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika powoda (§ 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych; Dz.U. z 2023 r., poz. 1935) oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od złożonego do akt dokumentu pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt 2 w zw. z pkt IV załącznika ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, Dz.U. z 2023 r. poz. 2111).
Wobec tego, że strona powodowa wygrała proces jedynie w 22,21% (329,85 zł/1.485,23 zł) to należne jej od strony przeciwnej koszty wynosiły kwotę 85,53 zł (387 zł x 22,21%), natomiast wobec wygrania przez stronę pozwaną w pozostałej części tj. 77,79 % (1.155,38 zł/1.485,23 zł) należne jej koszty od strony powodowej wynosiły 223,26 zł(287 zł x 77,79%). Tym samym, Sąd w punkcie III wyroku po wzajemnym rozliczeniu zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 137,73 zł (223,26 zł – 85,53 zł).
W punkcie IV i V wyroku stosownie do treści art. 113 ust. 1 w zw. z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1144) orzeczono o nieuiszczonych kosztach sądowych, pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa, a związanych z kosztami nakazanego stawiennictwa świadka. Prawomocnym postanowieniem Sąd przyznał świadkowi M. S. kwotę 123,23 zł tytułem zwrotu kosztów stawiennictwa na rozprawie w dniu 18 lutego 2025 r. Mając na względzie wynik procesu, strona powodowa powinna uiścić kwotę 95,86 zł (123,23 zł x 77,79% - stopień przegrania procesu), a strona pozwana powinna uiścić kwotę 27,37zł (123,23 zł x 22,21% - stopień przegrania procesu) o których ściągnięciu orzeczono w punktach IV i V wyroku.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Data wytworzenia informacji: