X C 1439/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Toruniu z 2025-06-10
Sygn. akt X C 1439/24 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 czerwca 2025 r.
Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:
Przewodnicząca: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 czerwca 2025 r. w Toruniu sprawy
z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T.
przeciwko (...) Spółce akcyjnej z siedzibą w S.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. kwotę 420,40 zł (czterysta dwadzieścia złotych czterdzieści groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 18 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty ;
II. oddala powództwo w pozostałej części;
III. zasądza od powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. na rzecz pozwanego (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. kwotę 1.295,23 zł (tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia trzy grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
IV. nakazuje pobrać od powoda (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 98,30 zł (dziewięćdziesiąt osiem złotych trzydzieści groszy) tytułem nieuiszczonych dotychczas kosztów sądowych w sprawie;
V. nakazuje pobrać od pozwanego (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 27,28 zł (dwadzieścia siedem złotych dwadzieścia osiem groszy) tytułem nieuiszczonych dotychczas kosztów sądowych w sprawie.
Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
sygn. akt (...)C 1439/24 upr
UZASADNIENIE
sporządzone w trybie art. 505 8 § 4 k.p.c. tj. ograniczone do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku albowiem wartość przedmiotu sporu w sprawie nie przekraczała 4.000 złotych.
Powód (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T. wniosła o zasądzenie od (...) Spółki akcyjnej z siedzibą w S. kwoty 1.935,42 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 17 września 2023 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwu, wskazano że roszczenie dochodzone w sprawie stanowi odszkodowanie za naprawę pojazdu w związku ze szkodą komunikacyjną z dnia 6 lipca 2023 r. w której uszkodzeniu uległ samochód poszkodowanego marki V. o numerze rejestracyjnym (...). W dacie zdarzenia ww. pojazd był ubezpieczony u strony pozwanej na podstawie polisy ubezpieczeń komunikacyjnych w tym dobrowolnego ubezpieczenia Autocasco. Szkoda została zgłoszona pozwanemu. Koszty naprawy pojazdu zgodnie z fakturą wyniosły 8.823,14 zł brutto, natomiast zakład ubezpieczeń wypłacił dotychczas kwotę 6.887,72 zł. Powód wskazał, że nabył wierzytelność przysługującą poszkodowanemu na podstawie umowy cesji wierzytelności.
W uzasadnieniu pozwu nie przedstawiono argumentacji dotyczącej nieuwzględnionych kosztów naprawy, w szczególności w pozwie nie wskazano, których pozycji z faktury, stawek RBG bądź kosztów części zakład ubezpieczeń nie zaakceptował na etapie postępowania likwidacyjnego.
W sprzeciwie od wydanego w sprawie nakazu zapłaty z dnia 7 listopada 2023 r. sygn. akt X Nc 1974/23 pozwany (...) Spółka akcyjna z siedzibą w S. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu.
W uzasadnieniu sprzeciwu strona pozwana przyznała, że jako ubezpieczyciel przeprowadził postępowanie likwidacyjne w ramach ubezpieczenia AC. Pozwany wskazał, że wypłacone dotychczas odszkodowanie zostało ustalone w sposób prawidłowy, zgodnie z zapisami Ogólnych Warunków Ubezpieczenia, dalej również – OWU, Autocasco. Pozwany zakwestionował stawkę robocizny zastosowaną przy naprawie oraz koszt mycia pojazdu przed i po naprawie.
W piśmie datowanym na dzień 5 grudnia 2024 r. strona powodowa podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie wskazując, że w jego ocenie poprzez weryfikację kosztów naprawy, pozwany zaakceptował stawki robocizny zastosowane przez powoda.
Po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego sądowego, żadna ze stron nie zgłosiła zastrzeżeń do opinii biegłego sądowego. W piśmie z dnia 8 kwietnia 2025 r. strona powodowa podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Postanowieniem na rozprawie w dniu 10 czerwca 2025 r. Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. pominął wniosek dowodowy zawarty w piśmie powoda z dnia 8 kwietnia 2025 r. o przeprowadzenie dowodu w trybie art. 278 (1) k.p.c. z wyroku SO w Gdańsku sygn. III Ca 714/24, albowiem nie jest to dowód z opinii biegłego sądowego z innej sprawy. Natomiast w punkcie 2. na podstawie art. 235 (2) § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominął wniosek dowodowy zawarty w pkt 6-8 pisma powoda z dnia 5 grudnia 2024 r., albowiem w sprawie w zakresie wskazanym został przeprowadzony dowód z opinii biegłego sądowego.
W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.
Legitymacja procesowa strony powodowej wynika z treści art. 509 § 1 i 2 k.c., jako że wierzytelność przysługująca poszkodowanemu została przelana na rzecz powoda na skutek umów cesji wierzytelności, które nie były kwestionowane co do zasady.
Nie była w sprawie sporna odpowiedzialność pozwanego zakładu ubezpieczeń za skutki zdarzenia z dnia 6 lipca 2023 r.
Zgodnie z art. 805 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia zakład ubezpieczeń zobowiązuje się spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Przy ubezpieczeniu majątkowym świadczenie zakładu ubezpieczeń polega w szczególności na zapłacie określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku (art. 805 § 2 k.c.).
W przypadku umowy autocasco świadczenie zakładu ubezpieczeń polega na zapłacie – przy ubezpieczeniu majątkowym – określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Zakres odszkodowania precyzuje umowa stron, w tym postanowienia ogólnych warunków umowy, a w tym przypadku ogólne warunki ubezpieczeń, które należy traktować jako część umowy (por. Sąd Najwyższy w wyroku z 21 czerwca 2001r. IV CKN 382/00).
W sprawie nie były sporne fakty takie jak zaistnienie zdarzenia komunikacyjnego z dnia 6 lipca 2023 roku, jak również okoliczność, że w jego dacie poszkodowani byli stroną umowy ubezpieczenia Autocasco obejmującą pojazd marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w pozwanym zakładzie ubezpieczeń, wariancie (...).
Przedmiotem sporu nie była zatem zasada odpowiedzialności pozwanego za przedmiotową szkodę. Osią sporu w sprawie była wysokość dochodzonego roszczenia z tytułu odszkodowania.
Podkreślić w tym miejscu należy, że powód opiera swoje żądanie na łączącej poszkodowanego z pozwanym umowie ubezpieczenia AC, które jest dobrowolnym ubezpieczeniem komunikacyjnym. Zasady i zakres odszkodowania z ubezpieczenia mienia określa umowa ubezpieczenia, bliżej ogólne warunki ubezpieczenia (OWU) konkretnego zakładu ubezpieczeń, który ubezpieczający wybiera.
Przy ubezpieczeniu autocasco to strony w umowie określają zasady ustalenia odszkodowania w sytuacji zajścia wypadku ubezpieczeniowego. Umowa ubezpieczenia może zawierać także postanowienia określające sposób liczenia szkody, ustalania wartości uszkodzonego lub zniszczonego mienia, podstawy do przyjęcia szkody całkowitej lub częściowej. Umowa ta jest dla stron wiążąca i znajduje zastosowanie w sytuacji odpowiedzialności ubezpieczyciela.
Zaznaczyć trzeba, że zasada pełnego odszkodowania realizowana jest jedynie w obowiązkowym ubezpieczeniu komunikacyjnym odpowiedzialności cywilnej. W pozostałych ubezpieczeniach kompensacja szkody jest dokonywana w granicach określonych warunkami ubezpieczeń.
W sprawie miały zatem zastosowanie Ogólne Warunki Ubezpieczeń komunikacyjnych E. (...), co potwierdza zawarta umowa ubezpieczenia – polisa (...)-K. (...).
Zgodnie z § 38 ust. 1 OWU jeśli szkoda jest częściowa, E. wylicza odszkodowanie według metody serwisowej – na podstawie faktury dokumentującej naprawy pojazdu wystawianej przez zakład dokonujący tej naprawy.
Stosownie do treści § 40 ust. 1 OWU w metodzie serwisowej, w przypadku szkody częściowej, wysokość odszkodowania ustala się na podstawie faktury za naprawę pojazdu, według uprzednio uzgodnionych z E. kosztów i sposobu naprawy, z zastosowaniem w wariancie ASO: a) naprawczych norm czasowych określonych przez producenta pojazdu, b) średniej arytmetycznej stawki za roboczogodzinę ustalonej na podstawie cen usług stosowanych przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztatu dokonującego naprawy, działające na terenie województwa naprawy pojazdu oraz c) cen części i materiałów określonych przez producenta pojazdu.
Natomiast zgodnie z § 41 ust. 3 OWU jeśli klient udokumentuje fakturami naprawę pojazdu dokonaną bez uprzedniego uzgodnienia z E., to koszty naprawy będą podlegały weryfikacji do średnich arytmetycznych cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zamieszkania ubezpieczonego.
Należy zatem przyjąć, że strony umowy ubezpieczenia zgodnie ustaliły, że sama faktura nie jest wystarczającym dokumentem potwierdzającym zasadność wypłaty przez pozwanego odszkodowania w kwocie wynikającej z tej faktury w przypadku nieuzgodnienia sposobu naprawy pojazdu i wysokości jej kosztów.
W ocenie Sądu wiążące obie strony, powyższe zapisy umowy w tym w szczególności § 38, 40 i 41 są jasne i logiczne nadto stanowią standardowe klauzule stosowane w umowach ubezpieczenia dobrowolnego. Niewątpliwie ubezpieczyciel ma bowiem prawo do uprzedniego uzgodnienia proponowanego kosztu i sposobu naprawy, tak by uniknąć potencjalnych nadużyć ze strony ubezpieczonych. Jego istnienie znajduje wręcz uzasadnienie w dyspozycji art. 354 § 2 k.c. To, że odszkodowanie wyliczone z uwzględnieniem zapisu § 40 i 41 OWU jest niższe niż wynikające z kosztorysu sporządzonego przez zakład naprawczy, nie przesądza o zasadności żądania odszkodowania według faktury VAT. Strony dobrowolnej umowy ubezpieczenia mienia mogą skutecznie zastrzec w jej treści określone obowiązki, których wykonanie przez ubezpieczającego służyć ma ochronie uprawnionego interesu ubezpieczyciela zagrożonego zdarzeniem objętym ryzykiem ubezpieczeniowym.
Przepisu art. 805 k.c., określającego istotę umowy ubezpieczenia, nie można interpretować w ten sposób, że umowa ubezpieczenia nie może zawierać żadnych zastrzeżeń ograniczających odpowiedzialność ubezpieczyciela. Przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia nie przewidują w oderwaniu od ogólnych warunków ubezpieczenia, żadnych konkretnych przesłanek odpowiedzialności ubezpieczeniowej odnoszących się do poszczególnych rodzajów ubezpieczeń. Niemniej, podkreślić należy, że pojęcie szkody w ubezpieczeniach jest takie samo jak w innych działach prawa odszkodowawczego, ale ich specyfika powoduje modyfikację zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym niekiedy jej wyłączenie.
Jaki rodzaj szkody jest pokrywany przez danego ubezpieczyciela oraz w jakich granicach podlega ona wyrównaniu przez odszkodowanie ubezpieczeniowe zależy tylko od postanowień i warunków danego ubezpieczenia. Z reguły warunki ubezpieczenia przewidują szereg ograniczeń w wysokości odszkodowania, które powodują, że odszkodowanie ubezpieczeniowe jest przeważnie niższe od odszkodowania pozaubezpieczeniowego. Oznacza to więc, że świadczenie z tytułu takiej umowy powinno być ustalane według zasad przyjętych w ramach stosunku ubezpieczeniowego nawiązanego przez strony tej umowy. Stąd też dla oceny zasadności żądania pozwu kluczowe znaczenie ma nie tyle brzmienie art. 805 § 1 k.c., co postanowienia umowy i ogólnych warunków umowy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1994 r., III CZP 25/94 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, I ACa 470/13).
Wskazać przy tym należy, że przewidziane w umowie ograniczenia co do zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela oraz sposobu ustalania wysokości szkody nie przesądzają o ich sprzeczności z treścią umowy ubezpieczenia. Stosunek prawny ubezpieczenia powstaje na podstawie umowy, która z reguły zawierana jest poprzez złożenie oferty (wniosku ubezpieczeniowego) i przyjęcie jej przez ubezpieczyciela, przy czym prawie zawsze w takich wypadkach ubezpieczenie ma charakter adhezyjny - potencjalny ubezpieczający opiera bowiem swoją ofertę na opracowanym wcześniej przez ubezpieczyciela wzorcu umowy. Potencjalny ubezpieczający zatem zwykle nie negocjuje warunków umowy ubezpieczenia, lecz jedynie akceptuje ich treść zaproponowaną mu przez ubezpieczyciela. Brak akceptacji postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia nie skutkuje z reguły rozpoczęciem rokowań dotyczących uchylenia ich stosowania w indywidualnej umowie ubezpieczenia, lecz raczej koniecznością rezygnacji z zawarcia umowy z danym ubezpieczycielem. W warunkach konkurencji na rynku usług ubezpieczeniowych jest jednak wysoce prawdopodobne, że podmiot szukający ochrony ubezpieczeniowej odnajdzie ubezpieczyciela, którego ogólne warunki okażą się dla niego godne zaakceptowania (por. wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 19 kwietnia 2023 r. III C 656/22).
W ocenie Sądu w sprawie nie ma również podstaw do kwestionowania zapisów OWU albowiem poszkodowani, po zdarzeniu ubezpieczeniowym, przelali swoje prawa z umowy ubezpieczenia na powoda. Powód natomiast prowadzi profesjonalną działalność w zakresie napraw pojazdów mechanicznych a swoje usługi rozlicza w formie bezgotówkowej bezpośrednio z zakładami ubezpieczeń. Tym samym, od początku zaistnienia zdarzenia ubezpieczeniowego, to na powodzie ciąży obowiązek – przewidziany zapisami OWU – uzgodnienia z zakładem ubezpieczeń kosztów naprawy pojazdu. W tym stanie rzeczy, zapis o konieczności uprzedniego uzgodnienia kosztów jest uzasadniony w świetle art. 354 § 2 k.c., szczególnie gdy tak jak w niniejszym przypadku spór między zakładem ubezpieczeń a warsztatem naprawy sprowadza się zasadniczo do wysokości stawki za roboczogodzinę.
W przedmiotowej sprawie zdaniem Sądu, naprawy dokonano bez uprzedniego uzgodnienia z pozwanym zakładem ubezpieczeń kosztów i sposobu naprawy. W tym miejscu należy podkreślić, że ani w pozwie, ani na dalszym etapie procesu strona powodowa nie powołała żadnych dowodów celem wykazania, że pomiędzy pozwanym a poszkodowanym (nabywcą jego wierzytelności) doszło do uzgodnienia kosztów naprawy.
Przeciwnie z powołanych przez strony dowodów w tym dokumentów zawartych w aktach szkody wynika, że powód – jako warsztat wykonujący naprawę i nabywca wierzytelności wobec zakładu ubezpieczeń – ograniczył się do przesłania do pozwanego swojego kosztorysu naprawy, przy czym wystawiając fakturę zupełnie pominął, że w wydanych i doręczonych decyzjach pozwany nie akceptował całości kosztów naprawy lecz wskazywał początkowo i na etapie znanym na dzień przystąpienia do naprawy na kwotę 6.483,74 zł (por. k. 50), a końcowo – dopiero po złożeniu faktury zaakceptował kwotę 6.887,72 zł brutto (dokument w aktach szkody (...), kwota bezsporna – wypłacone dotychczas odszkodowanie). Istotne jest przy tym, że w dniu 14 sierpnia 2023 r. zakład ubezpieczeń w odpowiedzi na wiadomość powodowego warsztatu naprawczego potwierdził jedynie przyjęcie odpowiedzialności w szkodzie nie zaś jej wysokość (dokument w aktach szkody (...). W tym stanie sprawy nie można było przyjąć, że strony zgodnie z zapisami OWU ustaliły koszty naprawy.
Co do wysokości stawek zastosowanych przez powoda, to w pierwszej kolejności Sąd badał w jakich granicach pozwany w świetle obowiązujących w niniejszej sprawie OWU AC miał prawo je zweryfikować. Niewątpliwie podstawowym źródłem zobowiązania ubezpieczyciela jest umowa ubezpieczenia AC, której integralną częścią są ogólne warunki ubezpieczenia, a te w niniejszym przypadku upoważniają zakład ubezpieczeń do weryfikacji kosztów naprawy, w tym koszt roboczogodziny prac do średnich arytmetycznych cen usług naprawczych stosowanych na terenie powiatu właściwego dla miejsca zamieszkania ubezpieczonego.
Nie ulega wątpliwości, iż powyższe postanowienia OWU upoważniało pozwanego do ustalenia odszkodowania w wysokości średniej stawki za roboczogodzinę, którą należało obliczyć w taki sposób jak wykonał to w przedmiotowej sprawie biegły. Zgodnie z opinią biegłego I. A. (k. 156-173v), średnia stawka stosowana w województwie (...) przez autoryzowane serwisy wynosiła 215/216 zł netto za 1 RBG. Stawka zastosowana przez powoda wynosiła 300 zł netto, natomiast stawka za RBG pozwanego wynosiła 170 zł netto. Zatem stawka zastosowana przez powoda przekracza średnie stawki warsztatów autoryzowanych ustalonych przez biegłego i jest najwyższą stawką stosowaną na rynku lokalnym. Sąd uznał przedmiotową opinię za wiarygodną w całości i w pełni podzielił wnioski biegłego. Opinia ta została sporządzona w sposób rzetelny, była logiczna, spójna, nie zawierała sprzeczności. Biegły udzielił odpowiedzi na pytania sformułowane w tezie dowodowej. Konieczne w przedmiotowej sprawie było ustalenie kosztów naprawy pojazdu w zakresie uszkodzeń, co wymagało wiadomości specjalistycznych. Żadna ze stron nie wnosiła zastrzeżeń do opinii biegłego, sąd także uznał opinię biegłego za przydatną dla oparcia na jej treści ustaleń faktycznych w sprawie.
W świetle opinii biegłego sądowego należało uznać, że stawka zastosowana przez powoda przy naprawie pojazdu w wysokości 300 zł netto przekracza stawkę średnią za jedną roboczogodzinę naprawy stosowaną na terenie województwa (...) w dacie zdarzenia, a zatem były podstawy, by ją zweryfikować. Jednocześnie jednak pozwany w sposób nieprawidłowy zweryfikował stawkę – wyliczona przez niego stawka nie stanowi średniej arytmetycznej ze stawek stosowanych przez warsztaty porównywalnej kategorii do warsztaty dokonującego naprawy – w tym przypadku ASO, na terenie województwa (...). Nie wiadomo zresztą w jaki sposób pozwany wyliczył stawkę wskazaną w zweryfikowanym przez siebie kosztorysie, lecz jak wynika z opinii biegłego, stawka ta nie była stawką średnią w rozumieniu przepisów OWU.
Biegły wyliczył, że koszt naprawy pojazdu marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...) w warunkach warsztatu autoryzowanego zgodnie z OWU wynosi 7308,12 zł brutto.
Warto przy tym wskazać, że w sprawie sporne pozostawały również koszty mycia pojazdu przed i po naprawie oraz mieszanie lakieru, przygotowanie próbki lakieru, odtłuszczanie i odczyt koloru. Biegły w opinii wskazał, że zastosowanie mycia pojazdu przed i po naprawie jest już uwzględnione w lakierowaniu, natomiast uzasadnienia w przeprowadzanej przez powoda naprawie nie znajdowały mieszanie lakieru, przygotowanie próbki, odczyt kodu. Sąd również doszedł do takiego przekonania, bowiem w zakresie tych kosztów żądanie jawi się jako niezasadne ponieważ stanowią one sztuczne koszty, które co do zasady powinny być uwzględnione w ogólnej cenie usługi, w szczególności w stawce za roboczogodzinę pracy. To powód w ramach prowadzonej działalności decyduje o standardzie swoich usług. Należy wskazać, że fakt poniesienia pewnych kosztów przez powoda nie determinuje od razu ich zwrotu od ubezpieczyciela, ponieważ poszkodowany zawarł dobrowolne ubezpieczenie AC na zasadach określonych w polisie oraz OWU. Treść umowy nie wspomina o wyżej wymienionych kosztach dodatkowych, by te były objęte ubezpieczeniem. Tym samym nie było podstaw do uwzględniania przedmiotowych kosztów w kosztach naprawy.
Sumując, powód żądał zapłaty sumy pieniężnej 1.935,42 zł stanowiącej kwotę pozostałą do zapłaty z wystawionej faktury za naprawę pojazdu. Z opinii biegłego, który przeprowadził kalkulację naprawy uszkodzonego pojazdu wynika, że koszt naprawy pojazdu dla naprawy w ASO, przy użyciu tylko części oryginalnych w stawce roboczogodziny 215/216 zł netto (stawce obliczonej zgodnie z postanowieniami OWU), obliczony zgodnie z warunkami umowy Autocasco łączącej poszkodowanego z pozwanym wynosił 7.308,19 zł brutto.
Biorąc powyższe pod uwagę odszkodowanie należne poszkodowanemu (nabywcy wierzytelności) z tytułu naprawienia szkody na podstawie umowy Autocasco wynosiło 7.308,19 zł. Jako, że pozwany wypłacił bezsporną część odszkodowania w wysokości 6.887,72 zł, do zapłaty pozostała kwota 420,40 zł, którą Sąd zasądził w punkcie I wyroku.
O odsetkach orzeczono stosownie do treści art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 817 § 1 k.c. Przepis art. 481 § 1 k.c. stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Z kolei art. 817 § 1 k.c. wskazuje, że ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Treść powyższych przepisów wskazuje więc, że kluczowe jest ustalenie momentu, w którym dłużnik opóźnił się ze spełnieniem świadczenia. Odsetki zostały zasądzone od dnia 18 sierpnia 2023 r. Powód wskazał, że roszczenie stało się wymagalne w dniu 17 sierpnia 2023 r. i od tej daty żądał odsetek, jednak należy wskazać, że odsetki należały się powodowi od dnia następującego po terminie płatności, zatem będzie to 18 sierpnia 2023 r.
Z przyczyn omówionych powyżej w pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w punkcie II wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 1 1 i art. 99 w związku z art. 100 k.p.c. Zgodnie z tym ostatnim przepisem w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone.
Strona powodowa poniosła koszty procesu w łącznej wysokości 2.117 zł, na które złożyły się kwoty: 200 zł tytułem opłaty od pozwu, 900 zł tytułem kosztów wynagrodzenia pełnomocnika (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie; Dz. U. z 2023 r., poz. 1964 ), 17 złotych tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od złożonego pełnomocnictwa oraz 1.000 zł tytułem zaliczki na wynagrodzenie biegłego.
Strona pozwana poniosła koszty procesu w łącznej wysokości 2.242 zł, na które złożyły się kwoty: 900 zł tytułem kosztów wynagrodzenia pełnomocnika (§ 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych; Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.), 17 zł tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, 1.000 zł tytułem zaliczki na wynagrodzenie biegłego, a także kwota 325 zł tytułem kosztów postępowania zażaleniowego w toku procesu (100 zł opłaty od uzasadnienia i zażalenia oraz 225 tytułem wynagrodzenia pełnomocnika).
Żądanie powoda zostało uwzględnione w 21,72 % (420,40 zł/1.935,42 zł), tym samym powodowi należał się zwrot poniesionych kosztów w wysokości 459,81 zł (21,72 % z 2.117 zł), a pozwanemu w wysokości 1.755,04 zł (78,28 % z 2.242 zł). Po rozliczeniu powyższych kwot otrzymaną różnicę w wysokości 1.295,23 zł należało zasądzić od powoda na rzecz pozwanego, o czym orzeczono jak w pkt III wyroku.
Na zasadzie z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w pkt IV i V wyroku Sąd nakazał pobrać od stron nieuiszczone dotychczas koszty sądowe związane z wynagrodzeniem biegłego sądowego w sprawie.
Do uiszczenia przez strony pozostała kwota tytułem wynagrodzenia za sporządzenie opinii w kwocie 125,58 zł. Wobec tego, że strona powodowa przegrała proces w 78,28 % należne od niej koszty wniosły 98,30 zł, o czym orzeczono w pkt IV wyroku, a że strona pozwana przegrała proces w 21,72 % w pkt V nakazano pobrać od pozwanego kwotę 27,28 zł.
Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Data wytworzenia informacji: