Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

X C 1319/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Toruniu z 2025-06-05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 czerwca 2025 r.

Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek

Protokolant: sekretarz sądowy Paulina Pietrzyńska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2025 r. w Toruniu sprawy

z powództwa M. Z.

przeciwko A. O.

o zapłatę

I.  uchyla wyrok zaoczny Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 20 sierpnia 2024 r. o sygnaturze akt X C 1319/23 w całości;

II.  oddala powództwo w całości;

III.  zasądza od powódki M. Z. na rzecz pozwanego A. O. kwotę 5.417 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek

Sygn. akt X C 1319/23

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 13 września 2023 r. M. Z. wniosła o zasądzenie od A. O. kwoty 85.000 złotych tytułem naprawienia szkody wynikłej z niezachowania przez pozwanego należytej staranności przy wykonywaniu obowiązków pośrednika kredytowego w związku z czynnościami zmierzającymi do uzyskania dla powódki kredytu na zakup nieruchomości o powierzchni 51 m 2 położonej w R. przy ul. (...) wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia 21 lipca 2023 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu.

W uzasadnieniu powódka wskazała, że w 2020 r. zainteresowała się zakupem mieszkania od M. B., nie posiadała jednak kwoty pozwalającej jej zakupić przedmiotową nieruchomość, w związku z czym skontaktowała się z pozwanym, będącym doradcą finansowym, którego usługi poleciła powódce M. B.. Pozwany miał pomóc powódce w uzyskaniu środków na zakup nieruchomości.

Powódka podjęła współpracę z pozwanym i poprosiła go o złożenie w jej imieniu wniosków kredytowych w Banku (...) S.A. i w (...) Bank (...) S.A. Powódka podniosła, że kierując się zapewnieniami pozwanego, że uzyska kredyt w jednym z banków, w dniu 23 października 2020 r. podpisała umowę przedwstępną na zakup mieszkania i przekazała jego właścicielowi kwotę 45.000 zł tytułem zadatku. Kolejno, w związku z ustaleniem nowej ceny zakupu przedmiotowej nieruchomości, w dniu 13 listopada 2020 r. podpisała nową umowę przedwstępną i uiściła kwotę 40.000 zł tytułem zadatku (35.000 zł w formie przelewu i 5.000 zł gotówką). Jednocześnie poprzednio wpłacony zadatek nie został jej zwrócony, zatem właściciele mieszkania uzyskali od niej łącznie kwotę 85.000 zł.

Powódka wskazała następnie, że została poinformowana przez pozwanego o negatywnym rozpatrzeniu jej wniosków kredytowych przez wskazane banki. Niemniej jednak w dniu 8 marca 2021 r. otrzymała pismo z (...) Bank (...) S.A., że do banku nie wpłynął wniosek o kredyt hipoteczny dotyczący jej osoby. Powódka podniosła, że została zmanipulowana przez pozwanego, który obiecał jej pomoc w uzyskaniu finansowania inwestycji, lecz w związku z niezachowaniem przez niego należytej staranności przy wykonywaniu obowiązków powódka nie miała możliwości zakupu przedmiotowej nieruchomości i traciła dany zadatek.

Powódka swoje roszczenie opiera o treść art. 471 i 472 k.c., stanowiącego o odpowiedzialności dłużnika za niezachowanie należytej staranności.

Odpis pozwu wraz z załącznikami oraz zobowiązaniem do złożenia odpowiedzi na pozew został doręczony pozwanemu w dniu 22 lutego 2024 r. Pozwany nie złożył odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie.

Po przeprowadzeniu rozprawy w dniu 6 sierpnia 2024 r., Sąd wyrokiem zaocznym z dnia 20 sierpnia 2024 r. uwzględnił powództwo co do zasady oraz co do wysokości co do kwoty dochodzonej pozwem, oddalając powództwo jedynie w marginalnym zakresie co do roszczenia odsetkowego.

Po doręczeniu odpisu wyroku zaocznego, w ustawowym terminie pozwany – reprezentowany przez adwokata – wniósł sprzeciw od ww. wyroku zaocznego. Pozwany zakwestionował powództwo co do zasady podnosząc, że nie może odpowiadać za to, że powódka nie może otrzymać zwrotu zadatku, a także że powódka nie zabezpieczyła się stosownie na wypadek nieotrzymania kredytowania. Według pozwanego ustalił on z pracownikiem Banku (...), że powódka nie otrzymałaby w tym Banku kredytowania. Tym samym fakt niezłożenia przez pozwanego wniosku o przyznanie powódce kredytu pozostaje bez znaczenia. Pozwany podkreślił przy tym, że na żadnym etapie nie obiecywał, ani nie zapewniał powódki, o tym, że otrzyma ona kredyt, bowiem decyzję w tym zakresie podejmuje dany bank, a nie sam pozwany. W przypadku niespełnienia przez powódkę podstawowych warunków udzielenia kredytu pozwany nie ma jakiegokolwiek wpływu na pozytywną decyzję ze strony banku.

W dalszym toku postępowania strony podtrzymały swoje stanowiska.

Sąd ustalił, co następuje.

W październiku 2020 r. M. Z. poszukiwała mieszkania, które mogłaby zakupić. Na portalu społecznościowym znalazła ofertę swojej dawnej znajomej M. B.. Zainteresowana zakupem mieszkania skontaktowała się z nią celem spotkania i uzgodnienia warunków. Właścicielem lokalu mieszkalnego była (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R., w której to M. B. pełniła funkcję prezesa zarządu.

M. Z. rozwiodła się w październiku 2020 r. W tym czasie M. Z. przebywała na zasiłku macierzyńskim ((...)) z uwagi na urodzenie córki w styczniu 2020 r. Ponadto otrzymywała alimenty na córkę w kwocie 800 zł.

Pieniądze na zakup przedmiotowej nieruchomości w części M. Z. uzyskała z darowizny otrzymanej od matki w wysokości 70.000 zł. W pozostałej części M. Z. nie posiadała środków na zakup nieruchomości i rozważała finansowanie zakupu kredytem hipotecznym.

Dowody:

- przesłuchanie powódki M. Z., k. 144v-145, 251v-252,

- umowa darowizny, k. 79,

- wyrok z 6 października 2020 r., k. 79.

Z uwagi na brak środków na zakup nieruchomości M. B. poleciła M. Z., aby ta skorzystała z pomocy doradcy kredytowego A. O. w celu pozyskania kredytu na zakup nieruchomości. Doradca ten pomagał uprzednio M. B. i jej mężowi K. B. w uzyskaniu środków na zakup mieszkania i uważali, że jest on osobą godną polecenia.

M. Z. skontaktowała się z A. O. i przedstawiła mu swoją sytuacje. A. O. prowadzi działalność gospodarczą jako doradca kredytowy.

Okoliczności bezsporne, a nadto dowody:

- zeznania M. B. w charakterze świadka, k. 143-144, k. 250v-251

- zeznania K. B. w charakterze świadka, k. 251,

- przesłuchanie powódki M. Z., k. k. 144v-145, 251v-252,

- przesłuchanie pozwanego A. O., k. 252v,

- informacja z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, k. 96,

- wiadomości SMS, k. 19-43

A. O. nie spotykał się z M. Z. osobiście, nie było to konieczne. Wszystkie informacje wymieniali za pośrednictwem rozmów telefonicznych oraz wiadomości SMS oraz e-mail.

Doradca kredytowy nie zawiera ze swoimi klientami pisemnej umowy, jego zadaniem jest zebranie danych i dokumentów dotyczących sytuacji życiowej i majątkowej kredytobiorcy w celu zbadania zdolności kredytowej.

Wynagrodzenie doradcy kredytowego jako pośrednika kredytowego pokrywa bank w którym kredytobiorca zawrze umowę kredytową. W razie niezawarcia umowy kredytowej doradca kredytowy nie otrzymuje wynagrodzenia.

Zadaniem doradcy kredytowego jest zebranie dokumentów, zbadanie zdolności kredytowej i sprawdzenie i przedstawienie oferty banku, która ma charakter jedynie wstępny tj. mimo wstępnego ustalenia w danym banku zdolności kredytowej, bank po przeprowadzeniu analizy może odmówić udzielenia kredytu, a następnie przedstawienie klientowi listy koniecznych dokumentów, a następnie przygotowanie wniosku kredytowego i przedstawienie do bankowi wraz z koniecznymi dokumentami.

Na podstawie danych przekazanych przez klientkę, A. O. przygotował dla M. Z. symulację zawierającą porównanie kredytów hipotecznych w dwóch bankach – Banku (...) S.A. oraz (...) Bank (...) S.A.

W przypadku powódki konieczne było aby przedstawiła prawomocny wyrok w zakresie przyznanej kwoty alimentów, udokumentowanie stałego źródła dochodów tj. w przypadku M. Z. – zasiłku macierzyńskiego, a nadto – co jest standardowe – historii wpływów na konto w okresie żądanym przez dany bank (w tym przypadku – 12 miesięcy).

Z uwagi na źródła dochodów M. Z. wybór banków którzy zapewniliby finansowanie zakupu mieszkania przez M. Z. był ograniczony. A. O. wskazał M. Z., że należy rozważyć złożenie wniosków do obu Banków - Banku (...) S.A. oraz (...) Bank (...) S.A.

W wiadomościach e-mail, SMS, a także telefonicznie A. O. wskazywał M. Z. jakich dokumentów będzie potrzebował do złożenia wniosków kredytowych. Jednym z potrzebnych dokumentów była również umowa przedwstępna zakupu nieruchomości.

Dowody:

- wiadomość e-mail z dnia 19.10.2020 r., k. 15,

- porównanie kredytów hipotecznych, k. 16-18,

- wiadomości SMS, k. 19-43,

- przesłuchanie powódki M. Z., k. k. 144v-145, 251v-252,

- przesłuchanie pozwanego A. O., k. 252v.

Po obejrzeniu mieszkania i zdecydowaniu się na zakup, w dniu 23 października 2020 r. M. Z. zawarła z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R., reprezentowaną przez M. B. umowę przedwstępną sprzedaży lokalu mieszkalnego położonego w R. przy ulicy (...), dla którego Sąd Rejonowy w Rypinie, IV Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi księgę wieczystą o nr (...).

Umowa przedwstępna została zawarta w formie pisemnej i przewidywała cenę sprzedaży w wysokości 220.000 zł. Zgodnie z umową M. Z. uiściła tytułem zadatku kwotę 45.000 zł. Płatność nastąpiła gotówką. Uzyskała na to dowód w formie dokumentu KP.

Umowa przedwstępna przewidywała, że w razie gdyby M. Z. nie otrzymała kredytu uiszczony przez nią zadatek zostanie jej zwrócony.

Okoliczności bezsporne, a nadto dowody:

- umowa przedwstępna sprzedaży nieruchomości z dnia 13.11.2020 r., k. 50-54,

- potwierdzenie przelewu, k. 55,

- zeznania M. B. w charakterze świadka, k. 143-144, k. 250v-251,

- przesłuchanie powódki M. Z., k. 144v-145, 251v-252,

- zeznania K. B. w charakterze świadka, k. 251.

Kolejno M. Z. i M. B. z uwagi na zdolność kredytową M. Z., a także koszty notarialne ustaliły, że dla tych celów przyjmą na umowie przedstawianej w dokumentacji (i ewentualnym akcie nabycia) kwotę 170.000 zł zamiast 220.000 zł. Niemniej w ostatecznym rozrachunku M. Z. miała zapłacić na rzecz Spółki wcześniej ustaloną kwotę 220.000 zł. Kwota 45.000 zł została zaliczona przez M. B. na pierwotnie ustaloną cenę. Ponadto M. Z. miała dopłacić poza wykazaną w umowie kwotą, dodatkowe 5.000 zł.

Z tego powodu M. Z. i M. B. ustaliły, że zawrą nową umowę z nową kwotą tj. 170.000 zł i kwotą 35.000 zł tytułem zadatku, która to kwota również zostanie dodatkowo uiszczona przez M. Z. w dniu podpisania nowej umowy.

Wobec tych ustaleń w dniu 13 listopada 2020 r. M. Z. była umówiona z M. B. celem zawarcia nowej umowy. Ostatecznie w tym dniu spotkała się K. B.. Na spotkaniu M. Z. miała przy sobie pierwotną umowę wraz z dowodem KP na kwotę 45.000 zł. K. B. podczas spotkania zabrał M. Z. ww. umowę i ją zniszczył, zniszczył również dowód KP.

Na tym spotkaniu M. Z. podpisała z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. nową umowę przedwstępną sprzedaży przedmiotowej nieruchomości, która uwzględniała wcześniejsze ustalenia M. Z. i M. B. tj. kwotę 170.000 zł jako cenę zakupu oraz 35.000 zł tytułem zadatku. M. Z. nie zapoznała się z treścią tej umowy przed jej podpisaniem. Wszystko trwało bardzo szybko.

Umowa przedwstępna z dnia 13 listopada 2020 r. w § 4 ust. 6 zawierała zapis, zgodnie z którym w przypadku niezawarcia umowy przyrzeczonej z przyczyn dotyczących kupującego, w tym uchylania się przez kupującego od zawarcia umowy przyrzeczonej, sprzedawca może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować.

W dniu 13 listopada 2020 r. M. Z. uiściła na rzecz (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. kwotę 35.000 zł tytułem zadatku w wykonaniu umowy z dnia 13 listopada 2020 r.

A. O. nie angażował się w zawarcie przez M. Z. przedmiotowej umowy, nie był jej stroną, nie negocjował jej warunków, nie ustalał wysokości zadatku.

Dowód :

- umowa przedwstępna z dnia 13.11.2020 r., k. 53,

- rozmowa w aplikacji M., k. 57,

- przesłuchanie powódki M. Z., k. 144v-145, 251v-252.

W zakresie uzyskania finansowania M. Z. i A. O. pozostawali w stałym kontakcie. A. O. wskazywał M. Z. na dokumenty konieczne do zebrania w procesie kredytowym takie jak oświadczenie o rezygnacji z urlopu wychowawczego po zakończeniu urlopu macierzyńskiego, czy operat szacunkowy.

M. Z. wypełniła zgodnie ze wskazaniami A. O. wnioski kredytowe do Banku (...) S.A. oraz (...) Bank (...) S.A.

W tym w dniu 30 listopada 2020 r. A. O. przedstawił M. Z. formularz informacyjny Banku (...) S.A. na kwotę kredytu 150.000 zł.

A. O. zapewnił M. Z., że złożył wnioski kredytowe zarówno w Banku (...) S.A. oraz (...) Bank (...) S.A.

Dowody:

- wiadomość e-mail z dnia 19.10.2020 r., k. 15,

- porównanie kredytów hipotecznych, k. 16-18,

- formularz informacyjny dotyczący kredytu hipotecznego (...), k. 45-49.

- wiadomości SMS, k. 19-43,

A. O. nie złożył wniosku kredytowego M. Z. do (...) Bank (...) S.A. albowiem ustalił, że M. Z. nie otrzyma w nim kredytu z uwagi na swoje źródła dochodów. Dla uzyskania finansowania w tym Banku, w przypadku utrzymywania się z zasiłku macierzyńskiego, konieczne było dodatkowe zabezpieczenie jak np. dodatkowy kredytobiorca.

A. O. nie złożył przedmiotowej wniosku albowiem każdy kolejny wniosek obniża scornig (ocenę klienta) z uwagi na ilość zapytań w BIK.

Dowody:

- przesłuchanie pozwanego A. O., k. 252v.

A. O. nie poinformował M. Z. o tym, że nie złożył w jej imieniu wniosku kredytowego do (...) Bank (...) S.A., pomimo wcześniejszych ustaleń.

Dowody:

- wiadomości SMS, k. 19-43,

- przesłuchanie powódki M. Z., k. 144v-145, 251v-252.

W grudniu i styczniu 2021 r. kontakt M. Z. z A. O. stał się utrudniony, A. O. nie odbierał on telefonów, nie odpisywał na wiadomości.

Dowody:

- przesłuchanie powódki M. Z., k. 144v-145, 251v-252.

W dniu 5 stycznia 2021 r. M. Z. otrzymała informację o negatywnej decyzji kredytowej z Banku (...) S.A., co przekazała M. B..

Kolejno, W dniu 28 stycznia 2021 r. Bank (...) S.A. wystosował do M. Z. pismo informujące o braku możliwości udzielenia kredytu.

Dowody:

- pismo Banku (...) S.A., k. 60-61.

W dniu 13 stycznia 2021 r. M. Z. poinformowała M. B., że nie otrzymała kredytu. M. B. proponowała M. Z. rozłożenie płatności na raty, wyznaczyła dodatkowy termin zapłaty. Ostatecznie jednak M. B. oczekiwała zapłaty za lokal mieszkalny, nakazała M. Z. zabranie rzeczy z mieszkania, które ta wcześniej w nim już umieściła.

Dowody:

- przesłuchanie powódki M. Z., k. 144v-145, 251v-252.

W piśmie z dnia 8 marca 2021 r. Bank (...) S.A. przekazał M. Z., że zgodnie ze stanem na dzień 5 marca 2021 r. do Banku nie wpłynął wniosek o kredyt hipoteczny dotyczący jej osoby.

Dowody:

- pismo banku (...), k. 62.

Wobec braku środków na zakup nieruchomości przez M. Z., (...) Sp. z o.o. z/s w R. odstąpiła od umowy sprzedaży i zatrzymała kwotę 85.000 zł w całości jako zadatek.

Dowody:

- zeznania M. B. w charakterze świadka, k. 143v-144, k. 250v-251,

- przesłuchanie powódki M. Z., k. 144v-145, 251v-252.

Prawomocnym wyrokiem z 14 listopada 2022 r. sygn. II K 197/21 Sąd Rejonowy w Rypinie uniewinnił A. O. od zarzutu popełnienia czynu zarzuconego mu czynu polegającego na tym, ze w okresie od 15 października 2020 r. do 1 lutego 2021 r. w R. województwo (...), prowadząc działalność gospodarczą pod nazwą O. F.z/s w T., działając z góry powziętym zamiarem wspólnie i w porozumieniu z M. B. prezesem zarządu (...) Sp. z o.o. z/s w R., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadził w błąd M. Z. co do jej zdolności kredytowej, która miała pozwolić jej na uzyskanie, kredytu hipotecznego na zakup oferowanej przez (...) Sp. z o.o. nieruchomości, zapewniając ją że ma ona zdolność kredytową Bankach oraz zapewnienia o złożenia zapytania – wniosków w tym zakresie, gdzie w rzeczywistości posiadał wiedzę o tym, że M. Z. nie posiada zdolności kredytowej, na skutek czego doprowadził do zawarcia przez M. Z., w dniu 13 listopada 2020 r., umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości – lokalu mieszkalnego nr (...) przy ulicy (...) w R., którego właścicielem jest (...) Sp. z o.o. na skutek czego pokrzywdzona dokonała wpłaty łącznie kwoty w wysokości 85.00 zł tytułem zadatku, a następnie (...) Sp. z o.o. z/s w R. odstąpiła od umowy sprzedaży i zatrzymała zadatek, czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem M. Z..

Dowody:

- wyrok SR w Rypinie z 14 listopada 2022 r., II K 197/21, k. 168

- wyrok SO we Włocławku z 13 kwietnia 2023 r., k. II 1 Ka 50/23, k. 169

Pismem z dnia 14 lipca 2023 r. M. Z. wezwała A. O. do zapłaty w terminie 7 dni kwoty 85.000 zł tytułem naprawienia szkody wynikłej z nienależytego wykonania stosunku prawnego łączącego strony, polegającej na utracie przez M. Z. zadatku wpłaconego na rzecz M. B. w w/w kwocie. A. O. odebrał pismo w dniu 14 lipca 2023 r.

Dowód:

- przedsądowe wezwanie do zapłaty wraz z potwierdzeniem odbioru, k. 63-66.

Przedstawiony wyżej stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o powołane przez strony dokumenty prywatne, a także złożone do akt wydruki, w tym z komunikatorów internetowych, wiadomości SMS które uznał za wiarygodne w całości. Treść i autentyczność tych dowodów nie budziła wątpliwości Sądu, a nadto nie była kwestionowana przez strony procesu.

Podstawę ustaleń faktycznych w sprawie stanowiły zeznania świadków M. B., a także przesłuchanych w charakterze stron M. Z. oraz A. O.. Zeznania świadków i stron co do zasady wzajemnie się uzupełniały i były zgodne pomimo odrębnych stanowisk procesowych. Stan faktyczny sprawy nie był bowiem co do zasady między stronami sporny, sporne pozostawało natomiast czy w ustalonym stanie faktycznym, pozwany na zasadzie z art. 471 k.c. ponosi odpowiedzialność wobec powódki i winien jej zapłacić dochodzone w sprawie odszkodowanie.

Oceniając zeznania powódki M. Z. należało przy tym odnotować, że o ile w zakresie faktów były one wiarygodne i stanowiły podstawę ustaleń faktycznych w sprawie, to niemniej nie można było tego waloru mocy dowodowej przypisać ocenie przez powódkę informacji przekazywanych jej przez pozwanego. W ocenie Sądu z materiału zgromadzonego w sprawie, w tym wiadomości wymienianych miedzy stronami niniejszego procesu w żaden sposób nie wynika, że pozwany A. O. zapewnił powódkę, o tym, że ta ma zdolność kredytową oraz że kredyt taki uzyska. Z wiadomości wymienianych przez strony wynika jedynie, że pozwany zbierał niezbędne informacje od powódki, niemniej w żaden sposób nie dawał jej gwarancji przyznania kredytu. Podobnie z wiadomości wymienianych przez strony, w tym informacji, kierowanej do powódki o tym, że należy złożyć umowę przedwstępną zakupu nieruchomości aby zwiększyć wiarygodność dla Banku (por. wiadomość z 19 października 2020 r., k. 15) nie wynika by to A. O. był inicjatorem zawarcia przez powódkę dwóch umów przedwstępnych, a także by w jakikolwiek sposób wywierał w tym zakresie naciski na powódkę. W ocenie Sądu w tym zakresie twierdzenia powódki zawarte w pozwie i zeznania stanowiły tylko jej interpretację zdarzeń, w których na skutek utraty środków o wysokości 85.000 zł, czuje się osobą pokrzywdzoną. Fakt, że powódka żywiła nadzieję, że uzyska kredyt hipoteczny w żaden sposób nie potwierdza faktu, że pozwany zagwarantował powódce że posiada zdolność kredytową i uzyska kredyt. Pozwany jako doradca kredytowy nie jest bowiem ostatecznym organem decyzyjnym w tej sprawie, a zarówno o ustalenia zdolności kredytowej oraz decyzję o przyznaniu kredytu podejmuje bank.

Jedyna istotna okoliczność nieprzyznana przez pozwanego A. O. w toku procesu dotyczyła nieprzekazania M. Z. informacji o niezłożeniu wniosku do Banku (...) S.A. W tym zakresie Sąd jednak dał wiarę M. Z.. Zdaniem Sądu powyższe zostało wykazane poprzez zeznania powódki, które w tym zakresie korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym w postaci zapisów rozmów SMS oraz na komunikatorach internetowych. Z ich treści wynika, że powódka do stycznia 2021 r. tj. do momentu uzyskania informacji o negatywnych decyzjach, pozostawała w przekonaniu, że wniosek kredytowy do (...) Bank (...) S.A. W rozmowach z M. B., w sytuacji gdy otrzymała negatywną decyzję od Banku (...) S.A., wskazywała, że oczekuje jeszcze na informację z drugiego Banku (por. k. 59). Jednocześnie w tym czasie powódka wielokrotnie monitowała pozwanego o informacje z (...) Bank (...) S.A. (por. k. 39-43). Należy zatem uznać, że powódka nie postępowałaby w ten sposób, gdyby wcześniej ustaliła z pozwanym, że wniosek kredytowy do (...) Bank (...) S.A. nie zostanie jednak złożony.

Sąd dał wiarę zeznaniom K. B. jedynie w części jakiej korespondowały one z zeznaniami powódki oraz M. B.. Świadek zasłaniał się niepamięcią co do okoliczności, które przyznawała jego małżonka tj. że to świadek zniszczył pierwszą umowę przedwstępną i dowód KP. Wobec tego zeznania w tym zakresie nie miały waloru wiarygodności.

Sąd zważył co następuje.

Powództwo podlegało oddaleniu w całości.

Podstawę roszczenia w sprawie stanowiły art. 471 i 472 k.c.

Zgodnie z art. 471 k.c. dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

Stosownie przy tym do treści art. 472 kc. jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy albo z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności.

Odpowiedzialność na podstawie art. 471 k.c. wymaga spełnienia przesłanek, jakimi są: szkoda, niewykonanie lub nienależyte wykonanie istniejącego zobowiązania, związek przyczynowy między niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania a szkodą, która musi być następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi odpowiedzialność.

Wykazanie tych przesłanek wymaga zatem przede wszystkim udowodnienia, jaka była treść zobowiązania, czyli jakie było zachowanie dłużnika, do którego był on zobowiązany w stosunku do wierzyciela lub inaczej mówiąc - na czym miało polegać jego świadczenie na rzecz wierzyciela. Istotne jest ponadto, że wszystkie powyższe przesłanki powinny zostać wykazane przez wierzyciela (w tym wypadku: powoda) występującego z roszczeniem odszkodowawczym ex contractu. Podkreślić przy tym trzeba, że w ramach tych przesłanek wierzyciel nie ma obowiązku wykazania, że dłużnik nie dochował należytej staranności przy wykonywaniu zobowiązania, ponieważ wierzyciel na ogół nie zna okoliczności lub przyczyn, z powodu których dłużnik nie wykonał zobowiązania lub wykonał je nienależycie, w związku z czym w art. 471 in fine k.c. przyjęto domniemanie, że wynikało to z przyczyn leżących po stronie dłużnika, tj. takich, za które ponosi on odpowiedzialność (na ogół chodzi o jego winę). W konsekwencji wierzyciel w ogóle nie musi wykazywać winy dłużnika, czyli tego, że nie dochował on należytej staranności. Tym samym nie musi udowadniać, na czym polegałoby dochowanie tej staranności przez dłużnika, lecz to dłużnik, chcąc ewentualnie uwolnić się od odpowiedzialności kontraktowej, ma obowiązek wykazania braku swojej winy, tj. że wykonywał zobowiązanie z zachowaniem wymaganej od niego należytej staranności. Powinien więc udowodnić, jakie były przyczyny niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania oraz że nie ponosi za nie odpowiedzialności, ponieważ dochował należytej staranności przy jego wykonywaniu.

Wykazanie braku winy staje się jednak aktualne dopiero w razie wykazania przez wierzyciela, że zachodzą wskazane wcześniej przesłanki odpowiedzialności kontraktowej dłużnika. W takim zaś wypadku istotne byłoby również rozważenie, jaki był miernik należytej staranności dłużnika, czyli jak powinien on się zachować, aby prawidłowo wykonać zobowiązanie. Staranność w zakresie prowadzonej działalności należy natomiast określać przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Kryteria oceny postępowania profesjonalisty oparte są na założeniu posiadania przez niego pewnego minimalnego poziomu wiadomości z danej dziedziny, zaawansowanego stopnia biegłości technicznej i doświadczenia zawodowego.

Zgodnie z art. 353 1 § 1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Umowa o doradztwo kredytowe jest umową nienazwaną, pozakodeksową. Elementów tej umowy należy poszukiwać w ustawie z dnia 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1027 ze zm.) – dalej: „ustawa o kredycie hipotecznym”.

Zgodnie z art. 25 ustawy o kredycie hipotecznym usługi doradcze dotyczące kredytów hipotecznych mogą być świadczone wyłącznie przez kredytodawcę, pośrednika kredytu hipotecznego oraz agenta. Kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent informują konsumenta o świadczeniu lub możliwości świadczenia usług doradczych na rzecz konsumentów w związku z umową o kredyt hipoteczny.

Stosownie do treści art. 27 ustawy o kredycie hipotecznym w przypadku gdy kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego lub agent świadczy usługi doradcze, konsument przekazuje temu podmiotowi niezbędne informacje dotyczące jego potrzeb, sytuacji finansowej i osobistej, preferencji oraz celów, aby umożliwić rekomendację odpowiednich umów o kredyt hipoteczny.

Zgodnie przy tym z art. 27 ust. 3 ww. ustawy pośrednik kredytu hipotecznego niebędący powiązanym pośrednikiem kredytu hipotecznego oraz jego agent, świadczący usługi doradcze, są obowiązani przedstawić konsumentowi co najmniej 3 oferty umów o kredyt hipoteczny dostępnych na rynku oraz rekomendować taką umowę o kredyt hipoteczny, która najbardziej odpowiada potrzebom oraz sytuacji finansowej i osobistej konsumenta, uwzględniając preferencje i cele konsumenta.

Stosownie do art. 27 ust. 4 i 5 ustawy o kredycie hipotecznym kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent świadczą usługi doradcze w najlepszym interesie konsumenta, uzyskując informacje o potrzebach konsumenta i jego sytuacji finansowej i osobistej oraz rekomendując odpowiednie kredyty hipoteczne, przy uwzględnieniu szczególnych wymagań zgłoszonych przez konsumenta oraz rozsądnych założeń dotyczących ryzyka dla konsumenta w okresie obowiązywania umowy o kredyt hipoteczny. Kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent są obowiązani do przekazania konsumentowi, na trwałym nośniku, informacji dotyczących ryzyka związanego z rekomendowanym kredytem hipotecznym. Nadto, kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent, którzy świadczą usługi doradcze, są obowiązani ostrzegać konsumenta, mając na uwadze jego sytuację finansową, że umowa o kredyt hipoteczny może spowodować dla niego szczególne ryzyko (art. 27 ust. 6 ustawy).

Zgodnie z art. 28 ww. ustawy kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent są obowiązani przekazać konsumentowi, na trwałym nośniku, swoją rekomendację dotyczącą kredytu hipotecznego.

Mając na względzie powyższe przepisy w sprawie należało odnotować, że powódka w toku starania się o kredyt nie zgłaszała zarzutów co do sposobu prowadzenia jej sprawy. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że od początku strony ze sobą współpracowały, pozwany informował powódkę o koniecznych dokumentach, czynnościach, a ta je przekazywała. Nie było również sporne między stronami, że z polecenia pozwanego strony uzgodniły, że ten przygotuje i złoży wnioski kredytowe w dwóch bankach tj. w Banku (...) S.A. oraz (...) Bank (...) S.A. Było to uzasadnione przede wszystkim rodzajem dochodu powódki – zasiłek macierzyński i tym, że miała być jedynym kredytobiorcą. Jak omówiono powyżej zdaniem Sądu powódka wykazała, że pozwany nie poinformował jej w trakcie procedury kredytowej, o tym, że pomimo przygotowania przez nią dokumentów dla (...) Bank (...) S.A., nie złożył w jej imieniu wniosku kredytowego w tym banku. Z okoliczności sprawy niewątpliwie bowiem wynika, że powódka do czasu uzyskania informacji bezpośrednio z przedmiotowego Banku pozostawała w przekonaniu, że taki wniosek został złożony.

Jednocześnie w sprawie nie jest obecnie sporne, w tym przyznał to reprezentant spółki (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. - M. B., że powódka przekazała tytułem zakupu mieszkania położonego w R. przy ulicy (...), dla którego Sąd Rejonowy w Rypinie, IV Wydział Ksiąg Wieczystych, prowadzi księgę wieczystą o nr (...) łącznie kwotę 85.000 zł i która ta nie została jej zwrócona przez ww. Spółkę, albowiem w ocenie jej reprezentanta w całości stanowiła zadatek, podlegający zatrzymaniu wobec niezawarcia umowy przyrzeczonej z winy powódki. Kwota ta według powódki stanowi jej szkodę wywołaną zachowaniem pozwanego, który nie złożył w jej imieniu wniosku kredytowego do (...) Bank (...) S.A., wobec tego winien ww. kwotę jej zwrócić.

W sprawie zatem istotne dla rozstrzygnięcia zasady odpowiedzialności pozwanego jest ustalenie czy pomiędzy faktem w postaci utraty przez powódkę kwoty 85.000 zł, a nienależytym wykonaniem zobowiązania pozwanego, które sprowadzało się jedynie do niezłożenia wniosku kredytowego istnieje związek przyczynowo-skutkowy.

Zgodnie z art. 361 k.c. podmioty ponoszą odpowiedzialność wyłącznie za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Zawarte w art. 361 § 1 k.c. unormowanie opiera się na założeniach teorii przyczynowości adekwatnej. Oznacza to, iż związek przyczynowy zachodzi tylko wtedy, gdy zależność między badanym zdarzeniem a szkodą odpowiada kryterium „normalności następstw”, tj. ma charakter typowy bądź oczekiwany. Dla ustalenia, czy związek przyczynowy istnieje, miarodajne jest przeprowadzenie testu sprawdzającego, polegającego na określeniu, w oparciu o zaoferowany materiał procesowy, czy bez zachowania sprawcy, definiowana przez poszkodowanego szkoda w ogóle powstałaby. Tylko wówczas jest bowiem możliwe określenie, czy stanowiło ono conditio sine qua non tej szkody, a zatem czy istnieje zależność warunkowa pomiędzy przyczyną a skutkiem. Dla przyjęcia istnienia związku przyczynowego jako przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej nie jest więc wystarczające stwierdzenie istnienia związku przyczynowego jako takiego. Konieczne jest ustalenie typowych następstw według stanu wiedzy o związkach przyczynowych towarzyszących różnym zjawiskom, nie będące rezultatem jakiegoś wyjątkowego zbiegu okoliczności (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 23 grudnia 2020 r. I ACa 705/16).

Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do uznania, że pomiędzy stwierdzoną w sprawie szkodą a nienależytym wykonaniem zobowiązania przez pozwanego istnieje związek przyczynowo-skutkowy.

Oceny należytej staranności w rozumieniu przepisu art. 355 § 2 k.c. należy dokonywać przy uwzględnieniu zawodowego charakteru działalności doradcy kredytowego. Nie oznacza to podwyższonej staranności wobec przeciętnej (ogólnej) wymaganej w obrocie powszechnym, lecz należytą staranność zawodową, której wzorce są budowane od razu z uwzględnieniem profesjonalizmu podmiotów.

W ocenie Sądu oceniając zasadę odpowiedzialności pozwanego w sprawie przez analogię są tu miarodajne oceny prawne wyrażane na w sprawach sądowych w których na gruncie art. 471 k.c. analizowany był wzorzec należytej staranności adwokata (radcy prawnego), szczególnie w przypadkach gdy były klient pozywał swojego pełnomocnika w związku z przegraną sprawą sądową. W orzeczeniach w przedmiotowych sprawach wskazuje się, że profesjonalność pełnomocnika w osobie adwokata czy radcy prawnego zakłada posiadanie kompetencji w sprawach, których prowadzenia się podejmuje, zatem je zna od strony normatywnej, teoretycznej i zastosowania w praktyce, zwłaszcza poprzez orzecznictwo, a także uwzględniając wystarczające doświadczenie zawodowe i życiowe (por. SN w wyroku z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie I CSK 330/11). W konsekwencji adwokat odpowiada za szkodę wyrządzoną mocodawcy jedynie na skutek swoich zaniedbań i błędów prowadzących do przegrania sprawy, której wynik byłby korzystny dla strony, gdyby pełnomocnik zachował należytą staranność ocenioną przy uwzględnieniu profesjonalnego charakteru jego działalności. Na stronie domagającej się od pełnomocnika odszkodowania za przegranie procesu ciąży natomiast obowiązek wykazania, że przy dochowaniu przez pełnomocnika należytej staranności miałaby duże szanse na wygranie (por. wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2013 r. w sprawie V CSK 210/12, wyrok SN z dnia 19 grudnia 2012 r. w sprawie II CSK 219/12).

W ocenie Sądu takie zapatrywanie można bezpośrednio odnieść do niniejszej sprawy. Jak wskazano bowiem już powyżej stosownie do art. 27 ust. 4 i 5 ustawy o kredycie hipotecznym kredytodawca, pośrednik kredytu hipotecznego oraz agent świadczą usługi doradcze w najlepszym interesie konsumenta, uzyskując informacje o potrzebach konsumenta i jego sytuacji finansowej i osobistej oraz rekomendując odpowiednie kredyty hipoteczne, przy uwzględnieniu szczególnych wymagań zgłoszonych przez konsumenta oraz rozsądnych założeń dotyczących ryzyka dla konsumenta w okresie obowiązywania umowy o kredyt hipoteczny. Jednocześnie, co potwierdza wiedza powszechna i doświadczenie życiowe, jedynym decydentem w przedmiocie udzielenia kredytobiorcy kredytu jest dany bank, który działa według własnych procedur. Wobec tego podobnie do profesjonalnego pełnomocnika, należy uznać, że dla odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego - doradcy kredytowego wobec reprezentowanego przez niego podmiotu w toku procedury kredytowej istotne jest wykazanie, że gdyby doradca kredytowy działał z należytą starannością, istniała realna szansa na przyznanie kredytu. W sprawie okoliczności tej natomiast strona powodowa nie wykazała w żaden sposób.

W sprawie zdaniem Sądu należało się zgodzić z pozwanym, że złożenie wniosku o kredyt w (...) Bank (...) S.A. pozostaje bez wpływu na uzyskanie przez powódkę kredytu albowiem wniosek ten podobnie jak wniosek w Banku (...) S.A. nie zostałby uwzględniony. Powyższe zdaniem Sądu zostało wykazane zarówno poprzez zeznania pozwanego, lecz również poprzez powołany przez niego dowód z wydruku korespondencji pomiędzy pozwanym a Bankiem (...), które potwierdzają, że zasiłek macierzyński jest dopuszczalnym źródłem utrzymania kredytobiorcy i akceptowanym przez Bank ale wymagane jest spełnienie dodatkowych warunków jak minimalny okres zatrudnienia u aktualnego pracodawcy (6 miesięcy), a także to że zasiłek nie jest jedynym źródłem dochodu uwzględnianym w kalkulacji zdolności kredytowej.

Zdaniem Sądu, powyższe wspiera doświadczenie życiowe, które wskazuje, że co do zasady przy takich produktach jak kredyt hipoteczny, wymagane jest od przyszłego kredytobiorcy stałe i stabilne źródło dochodu, albowiem jest to produkt wieloletni (a w istocie kilkudziesięcioletni), a także związany z kwotą kredytu wielokrotnie przekraczającą miesięczne zarobki kredytobiorcy. W sprawie powyższe jest również potwierdzone niespornym między stronami faktem, że od początku pozwany wskazywał powódce na ewentualne możliwości uzyskania kredytu jedynie w dwóch ww. bankach, albowiem pozostałe wcale nie brały przedmiotowego dochodu pod uwagę.

Wskazać tu należy, że powódka w żaden sposób nie wykazała, by posiadała taką zdolność kredytową i takie możliwości finansowe, które w przypadku złożenia wniosku kredytowego do (...) Bank (...) S.A. przez pozwanego zgodnie z ich ustaleniami, spowodowałoby że powódka uzyskałaby rzeczony kredyt i mogła tym samym sfinansować zakup lokalu mieszkalnego położonego w R. przy ulicy (...). Niestaranność i nienależyte wykonanie zobowiązania przez pozwanego poprzez niezłożenie przedmiotowego wniosku pozostaje zatem bez wpływu na ewentualną szkodę poniesioną przez powódkę, albowiem złożenie wniosku nie zmieniłoby by faktu, że nie uzyskałaby na jego podstawie kredytu hipotecznego z uwagi na brak zdolności kredytowej. Pozwany nie miał natomiast żadnego wpływu na uzyskanie przez powódkę kredytu bankowego, gdyż to zależało wyłącznie od zdolności kredytowej powódki i zapewnienia przez nią wymaganych przez bank zabezpieczeń kredytu.

Podkreślić tu należy, że tak jak odnotowano powyżej na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, w żaden sposób nie potwierdzono tezy pozwu, o tym, że pozwany zapewnił powódkę o posiadaniu przez nią zdolności kredytowej oraz w istocie zagwarantowaniu jej uzyskania kredytu, co skłoniło powódkę do zawarcia umowy przedwstępnej. Jeszcze raz należy odnotować, że z wiadomości wymienianych przez strony wynika jedynie, że pozwany zbierał niezbędne informacje od powódki, niemniej w żaden sposób nie dawał jej gwarancji przyznania kredytu. Podobnie z wiadomości wymienianych przez strony, w tym wiadomości e-mail, kierowanej do powódki o tym, że należy złożyć umowę przedwstępną zakupu nieruchomości aby zwiększyć wiarygodność dla Banku (por. wiadomość z 19 października 2020 r., k. 15) nie wynika by to A. O. był inicjatorem zawarcia przez powódkę dwóch umów przedwstępnych, a także by w jakikolwiek sposób wywierał w tym zakresie naciski na powódkę. W ocenie Sądu o ile działania pozwanego, który na zlecenie powódki szukał dla niej oferty kredytu hipotecznego, pozostają w związku chronologicznym i funkcjonalnym z zawarciem przez powódkę umowy przedwstępnej, to jednakże nie ma tu związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy tym, że powódka uiściła kwotę 85.000 zł jak to przyjmuje właściciel nieruchomości jako „zadatek”, a następnie nie uzyskała finansowania na zakup całej nieruchomości, w związku z czym zadatek ten przepadł.

Zaznaczyć również należy, że powódka po uzyskaniu informacji o negatywnych decyzjach kredytowych, według zeznań świadka M. B. miała możliwość uzgodnienia ze Spółką, którą świadek zarządzała przedłużenia terminu na zawarcie umowy, tak aby poszukiwać dalszego finansowania. Również pozwany wskazywał, że były możliwości aby powódka złożyła jeszcze wnioski o zawarcie umowy kredytowej np. w (...) Bank S.A., przy czym wskazane było aby rozważyła zawarcie umowy kredytu np. z rodzicami (inną osobą), gdyż jej źródło dochodu było niewystarczające dla stwierdzenia zdolności kredytowej. W ostatecznym rozrachunku to decyzje powódki doprowadziły do tego, że nie poszukiwała ona dalszych sposobów na uzyskanie środków na zakup nieruchomości, a uiszczona przez nią kwota została zatrzymana przez sprzedawcę.

Nadto, co istotne należy z całą stanowczością stwierdzić, że pozwany nie był stroną umowy przedwstępnej, nie negocjował jej warunków i o ile uczestniczył w procesie zakupu nieruchomości przez powódkę, to jego rola dotyczyła jedynie poszukiwania dla powódki źródła finansowania. Pozwany nie ustalał zamiast powódki ceny nieruchomości, wysokości zadatku, sposobu jego przekazania i zasad jego zwrotu. W tym zakresie powódka warunki ustalała z M. B., a powódka nie wykazała by jakikolwiek wpływ na zawarcie umowy przedwstępnej miała rola pozwanego jako doradcy kredytowego.

Mając na względzie ustalony stan faktyczny, w tym fakty że powódka w pierwszym rzędzie zgłosiła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez M. B., a także pozwanego A. O., a nadto obecnie dochodzi zapłaty od pozwanego – doradcy kredytowego, w ocenie Sądu powódka nie wykazała również zasady odpowiedzialności i wysokości, z tego powodu, że dotychczas nie zwróciła się z żądaniami zwrotu dochodzonej pozwem kwoty do (...) Sp. z o.o. z siedzibą w R.. Powódka od początku pominęła bowiem rolę w niniejszym stanie faktyczny drugiej strony umowy przedwstępnej w związku z którą uiściła kwotę 85.000 zł.

W tym stanie rzeczy zdaniem Sądu powódka nie wykazała w istocie, że kwota 85.000 zł ma charakter szkody, za którą odpowiedzialny jest pozwany. Szkodę w rozumieniu art. 361 k.c. stanowi różnica między stanem majątkowym poszkodowanego, który powstał po nastąpieniu zdarzenia powodującego uszczerbek, a stanem, jaki by w jego majątku istniał, gdyby to zdarzenie nie nastąpiło. Niemniej w sprawie w pierwszym rzędzie należało ustalić, czy ww. kwota nie mogła zostać zwrócona powódce przez podmiot któremu przekazała przedmiotową kwotę. Tylko wówczas bowiem tej kwocie można by było przypisać walor szkody tj. normalnego następstwa zdarzenia.

W tym zakresie wypada odnotować, że reprezentant (...) Sp. z o.o. z siedzibą w R. - prezes zarządu, nie zwróciła powódce zadatku uznając, że cała kwota 85.000 zł stanowi zadatek. Zgodnie z art. 394 § 1 k.c. w braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. W sprawie niniejszej należy odnotować natomiast, że ze złożonej do akt sprawy umowy przedwstępnej z 13 listopada 2020 r. wynika, iż kwota zadatku wynosiła 35.000 zł, a nie dochodzona pozwem 85.000 zł.

Podkreślić bowiem należy, że pozostała kwota 50.000 zł została przekazana przez powódkę na rzecz ww. Spółki poza rzeczoną umową z 13 listopada 2020 r. Wpierw powódka bowiem wpłaciła kwotę 45.000 zł jako zadatek lecz umowa ta została zniszczona, kolejno umawiając się na zaniżenie ceny zakupu w akcie notarialnym – powódka umówiła się z M. B., że ww. kwota 45.000 zł i 5.000 zł zostanie zaliczona na poczet zakupu, bez wykazania jej w akcie notarialnym (por. k. 57). W świetle takich okoliczności (niezaprzeczanych nawet przez reprezentanta (...) Sp. z o.o.), powódka winna w pierwszej kolejności oddać pod rozwagę we właściwym procesie sądowym wywiedzionym przeciwko stronie umowy zasadność zatrzymania przedmiotowej kwoty przez Spółkę jako zadatku niepodlegającego zwrotowi. W szczególności, że powódka twierdzi, że w zniszczonej umowie był zapis o tym, że ww. kwota 45.000 zł podlega zwrotowi jeśli powódka nie uzyska kredytu na zakup nieruchomości.

Jednocześnie, okoliczności przekazania przez powódkę ww. kwoty 50.000 zł na rzecz (...) Sp. z o.o. stanowią w istocie o tym, że strony tej umowy co najmniej pośrednio strony dążyły do obejścia przepisów prawa, chociażby poprzez zaniżenie podstawy opodatkowania właściwym podatkiem, czy też kosztów notarialnych zawarcia samej umowy przyrzeczonej (które są zależne od wartości przedmiotu umowy). Nadto zmiana ceny sprzedaży mogła mieć wpływ na uzyskania przez powódkę finansowania poprzez zawarcie umowy kredytowej z bankiem, poprzez wprowadzenie w błąd Banku co do rzeczywistej ceny zakupu z uwagi na zdolność kredytową ocenianą w świetle wartości zakupu. Takie natomiast działanie powódki, które w świetle wiadomości z komunikatora internetowego złożonego przez powódkę do akt sprawy (k. 57), było przez nią świadome, nie zasługuje na ochronę prawną. Powódka przy tym wybiórczo przedstawiła przedmiotowe wiadomości wymieniane ze świadkiem albowiem jak ustalono na rozprawie w dniu 6 sierpnia 2024 r. pełnomocnik powódki powoływał się na wiadomości miedzy powódką a świadkiem niezłożone do akt sprawy, albowiem rzeczywiście strony wymieniły między sobą ok 50 stron wiadomości, a do akt złożono jedynie 4, por. k. 144 akt sprawy. Takie postępowanie powódki, która dla osiągnięcia celu w postaci uzyskania finansowania zakupu nieruchomości, sama zdecydowała się na przekazanie środków zbywcy poza udokumentowaniem w stosownej umowie, a obecnie tej kwoty dochodzi od osoby trzeciej, jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego.

Jednocześnie w kontekście przekazanej i udokumentowanej w tym zakresie umową z 13 listopada 2023 r. kwoty 35.000 zł tytułem zadatku wypada odnotować, że również w tym zakresie powódka w pierwszym rzędzie winna wykazać, że kwota ta nie podlega zwrotowi od (...) Sp. z o.o.

Warto w tym względzie zauważyć, że o ile w orzecznictwie co do zasady przyjmuje się, że nieuzyskanie przez kupującego finansowania na zakup nieruchomości co do zasady nie jest okolicznością która w świetle art. 394 § 3 k.c. uprawnia do żądania zwrotu zadatku z przyczyn niezależnych od żadnej ze stron, to tym niemniej okoliczności każdego ze stanów faktycznych są ocenianie w takich sprawach przez sąd indywidualnie i orzeczenie w takiej sprawie nie jest przesądzone (por. wyrok Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z dnia 1 czerwca 2017 r. VIII C 2410/15). W sprawie natomiast skoro powódka dochodzi zapłaty kwoty zadatku który jej przepadł od pozwanego, obarczając go winą za niezawarcie umowy przyrzeczonej i utratę zadatku, to w istocie sama zaprzecza zasadności swojego żądania w niniejszej sprawie. Zatrzymać zadatek lub żądać sumy dwukrotnie wyższej można więc jedynie wtedy, gdy wyłączną odpowiedzialność za niewykonanie zobowiązania ponosi druga strona. Wynika to jednoznacznie z brzmienia art. 394 § 3 k.c. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli niewykonanie umowy nastąpiło wskutek okoliczności, za które żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności albo za które ponoszą odpowiedzialność obie strony, to zadatek powinien być zwrócony, a obowiązek zapłaty sumy dwukrotnie wyższej odpada. Analogiczny skutek występuje w przypadku rozwiązania umowy. Tym samym, ponownie dla ewentualnego wykazania szkody powódka w pierwszej kolejności winna udowodnić, że ww. kwota nie została jej zasadnie zwrócona od sprzedającego, szczególnie, że twierdzi że to osoba trzecia ponosi winę za niezawarcie przez nią umowy przyrzeczonej.

Sumując, uznając, że powódka nie wykazała roszczenia powództwa co do zasady roszczenie dochodzone pozwem nie mogło zostać uwzględnione w żadnej części.

Z tych wszystkich powodów orzeczono o uchyleniu wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 20 sierpnia 2024 r. w całości i oddalono powództwo w całości, o czym orzeczono jak w pkt II i III wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 99 k.p.c. w punkcie III wyroku, obciążając nimi stronę powodową jako przegrywającą sprawę. Na koszty te w łącznej kwocie 5.417 zł złożyły się: koszty zastępstwa procesowego pozwanego sprawowanego przez radcę prawnego w wysokości 5.400 zł zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 ze zm.) oraz uiszczona opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Wobec tego, że Sąd w sprawie wydał wyrok zaoczny, koszty rozprawy zaocznej w świetle art. 348 k.p.c. ponosi pozwany tj. w niniejszej sprawie koszty związane z opłatą sądową od sprzeciwu od wyroku zaocznego w sprawie.

Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Małgorzata Karolewska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację:  Asesor sądowy Anna Bindas-Smoderek
Data wytworzenia informacji: