V GC 988/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Toruniu z 2025-06-13

Sygn. akt V GC 988/23 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 (...)2025 r.

Sąd Rejonowy w Toruniu V Wydział Gospodarczy w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Dominik Nowicki

Protokolant:

sekretarz sądowy Aleksandra Frąckiewicz

po rozpoznaniu w dniu 13(...)2025 r. w N.

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) Spółki Akcyjnej w D.

przeciwko G. J. i (...) (...) (...) Spółce Akcyjnej w J.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powoda na rzecz pozwanego G. J. kwotę 1.(...)) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

3.  zasądza od powoda na rzecz pozwanego (...) (...) (...) Spółki Akcyjnej w J. kwotę (...) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

4.  nakazuje pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – (...)tytułem wydatków pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Toruniu;

5.  nakazuje zwrócić pozwanemu (...) (...) (...) Spółce Akcyjnej w J. zaliczkę w kwocie 2.000 złotych.

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia (...) r. powód (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w D. wniósł o zasądzenie in solidum od pozwanych G. J. oraz (...) (...) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w J. kwoty 5.230,46 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od pozwanych kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu (...) r. doszło do wyrządzenia szkody w jego majątku wskutek niezachowania należytych standardów ostrożności przez kierującego pojazdem, który wjechał w słup linii napowietrznej, co spowodowało jego złamanie. Zdarzenie to miało miejsce w związku z prowadzoną przez G. J. działalnością gospodarczą. Sprawca zdarzenia w dniu zaistnienia szkody posiadał umowę ubezpieczenia (...) (...) (...) (...) S.A. z siedzibą w J.. Powód podnosił, że dokonał naprawy uszkodzonego słupa, obciążając G. J. kosztami wymiany słupa oraz niezbędnych elementów sieci (...), w związku z czym została wystawiona nota obciążeniowa na kwotę 14.559,69 zł. Szkoda została także zgłoszona pozwanemu (...)Po przeprowadzonym postępowaniu likwidacyjnym pozwane towarzystwo ubezpieczeń uznało winę sprawcy, przyznając na rzecz powoda częściowe odszkodowanie w ostatecznej kwocie 10.250,12 zł netto. Wobec powyższego powód dochodzi zapłaty kwoty 4.309,57 zł, która stanowi pozostałą należność określoną w wystawionej nocie obciążeniowej

Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia (...) orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.

Od powyższego nakazu zapłaty pozwane (...) (...) (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w J. wniosło sprzeciw, zaskarżając go w całości oraz wnosząc o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwany potwierdził, iż przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i przyznał odszkodowanie w wysokości 10.250,12 zł. Strona pozwana nie uznała przedstawionych stawek z kosztorysu powoda z uwagi na ich znaczne zawyżenie względem cen rynkowych.

Sprzeciw od nakazu zapłaty wniósł także pozwany G. J., wnosząc o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu. G. J. podniósł, że odszkodowanie wypłacone przez pozwane (...) całkowicie rekompensuje wyrządzoną szkodę. Ponadto twierdził, iż z uwagi na uznanie odpowiedzialności przez (...) (...) (...) Spółkę (...) z siedzibą w J., to wyłącznie (...) winno być uczestnikiem niniejszego postępowania.

W odpowiedzi na sprzeciwy pozwanych, powód podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Nadto podnosił, że obowiązkiem powoda było jak najszybsze usunięcie awarii m.in. w celu minimalizacji rozmiaru szkody, natomiast szkoda usuwana była siłami własnymi powoda. Strona powodowa nie miała zawartej umowy o świadczenie usług usuwania awarii z podmiotem zewnętrznym, albowiem gdyby taka umowa została zawarta, musiałaby ona uwzględniać charakter prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej i przewidywać wynagrodzenie za pozostawanie wykonawcy w gotowości do usunięcia awarii, a także zawierać odpowiednie postanowienia co do czasu reakcji wykonawcy i zasad jego odpowiedzialności, co przekładałoby się na wysokość kosztów poniesionych przez powoda na usunięcie szkody. W rzeczonej sprawie zasadnym i koniecznym było posłużenie się przy usuwaniu szkody pracownikami powódki, którzy posiadali odpowiednie kwalifikacje w zakresie takich napraw jak w przedmiotowej sprawie. Powód zaprzeczył jednocześnie, jakoby wyliczenia dokonane przez ubezpieczyciela oparte były na cenach rynkowych dla tego typu szkód, wskazując, że cenniki J. opierają się na schematycznym pojmowaniu ustawania szkody opartej o te cenniki. Cechą charakterystyczną prac wykonywanych przez stronę powodową jest natomiast to, że nie istnieje możliwość ich wcześniejszego zaplanowania, oddelegowania pracowników, rozdysponowania sprzętu czy też zamówienia materiałów.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powód (...) S.A. z siedzibą w D. prowadzi działalność gospodarczą m.in. (...) W związku z powyższym jest właścicielem napowietrznej linii (...) (...). Pozwany G. J. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą (...), której przedmiotem są roboty związane z budową dróg(...)

W dniu (...)r. doszło do wyrządzenia szkody w majątku powoda polegającej na tym, że kierujący pojazdem pracownik G. J., wskutek niezachowania należytych standardów ostrożności, wjechał w słup (...), co spowodowało jego złamanie.

W chwili zdarzenia sprawca szkody posiadał umowę ubezpieczenia (...) (...) S.A.

(bezsporne)

Powód w dniu (...) r. dokonał kompleksowej naprawy uszkodzonego słupa linii (...) W dniu (...) r. powód sporządził kalkulację kosztów szkody. Naprawa polegała na wymianie uszkodzonego bliźniaczego słupa (...) na nowe wraz z naprawą i wymianą koniecznego osprzętu i pracami towarzyszącymi takimi, jak wymiana osprzętu i regulacja zwisów. Zgodnie ze sporządzoną kalkulacją, koszt naprawy wyniósł łącznie 14.559,69 zł, w tym 2.209,89 zł z tytułu robocizny (50,0 rbg); 4.857,31 zł z tytułu konieczności użycia sprzętów specjalistycznych (4.067,37 zł – koszty dojazdu na miejsce zdarzenia, 789,94 zł – koszty roboczogodzin); 1.838,73 zł z tytułu kosztów materiałów.

(dowód: raport (...) do pracy nr (...) – k. 27, polecenie wykonania pracy – k. 28,kalkulacja kosztów naprawy – k. 20)

W dniu (...) r. powód wystawił notę obciążeniową na rzecz pozwanego G. J. w kwocie 14.559,69 zł netto tytułem odszkodowania wynikającego z wymiany uszkodzonego słupa nr (...)/(...). Nota została doręczona pozwanemu w dniu (...) r.

(dowód: nota obciążeniowa – k. 16, potwierdzenie nadania wraz z potwierdzeniem odbioru – k. 17 - 18)

W dniu (...)r. powód zgłosił szkodę (...) (...) (...) S.A. z siedzibą w J..(...) przyjęło zgłoszenie szkody, rejestrując ją pod numerem (...).

Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego decyzją z dnia 16 kwietnia 2021r. pozwane (...) przyznało na rzecz poszkodowanego odszkodowanie w kwocie 5.000,00 zł. Decyzją z dnia 5 maja 2021 r. (...) (...) (...) S.A. z siedzibą w J. przyznało dopłatę do odszkodowania w kwocie 5.250,12 zł netto, ustaloną w oparciu o wycenę sporządzoną przez (...) w której zweryfikowano stawki do maksymalnych stawek według informatora J..

(dowód: decyzja z dnia 16 kwietnia 2021r. – k. 24 – 24v., decyzja z dnia 5 maja 2021r. – k. 29, zweryfikowana kalkulacja kosztów szkody – k. 30 – 35)

Pismem z dnia 26 lipca 2021 r. powód zwrócił się do (...)o uznanie pozostałej części odszkodowania, wskazując, że zakwestionowane koszty robocizny zostały ustalone wyłącznie na podstawie realnych i bezpośrednich kosztów wynagrodzeń, zaksięgowanych w księgach powoda na zleceniu kontrolingowym.

(dowód: pismo powoda wraz z załącznikami – k. 37 – 45)

Decyzją z (...)poinformowało powoda, że dokonano ponownej analizy dokumentacji szkodowej i nie znaleziono podstaw do zmiany stanowiska zajętego w sprawie. W uzasadnieniu wskazano, iż nie uznano przedstawionych stawek z uwagi na ich znaczne zawyżenie względem cen rynkowych.

(dowód: odpowiedź pozwanego – k. 46)

W dniu 6 października 2021 r. powód wezwał G. J. do zapłaty kwoty 4.309,57 zł tytułem pozostałej kwoty odszkodowania za zdarzenie z dnia 8 grudnia 2020 r.

(dowód: przedsądowe wezwanie do zapłaty – k. 47)

Zasadnym, pod względem technologii i eksploatacji linii (...) jako całości, było wykonanie wymiany stanowiska słupowego nr (...) na nowe wraz z naprawą i wymianą koniecznego osprzętu. Naprawa wykonana została zgodnie z technologią i zasadami postępowania przy realizacji tego typu napraw. Wymiana uszkodzonego słupa pozwoliła przywrócić niepogorszone parametry pracy linii określone w założeniu projektowym. Koszt naprawy infrastruktury (...)uszkodzonej w związku ze zdarzeniem z dnia (...) r., przy zastosowaniu metody kosztorysowej w oparciu o wskaźniki narzutów w IV kwartale 2020r. opiewa na kwotę 10.846,60 zł netto, przy czym koszt sprzętu wyniósł 4.090,59 złotych, materiałów 1.627,90 złotych, zaś robocizny według średnich stawek rynkowych 5.028,11 złotych.

(dowód: opinia biegłego sądowego – k. 133 – 152)

Sąd zważył, co następuje:

Zgromadzony materiał dowodowy w postaci dowodów z dokumentów i opinii biegłego Sąd uznał za wiarygodny.

Zgodnie z art. 822 § 1 Kodeksu cywilnego, przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (...)zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Art. 822 § 4 k.c. wyraźnie stanowi, że uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Przepis ten wprowadza jedynie możliwość dochodzenia roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela, ale nie zwalnia z odpowiedzialności sprawcy szkody. W polskim systemie prawnym odpowiedzialność sprawcy szkody oraz ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia OC ma charakter odpowiedzialności in solidum. Nie jest to solidarność dłużników wynikająca z jednego zdarzenia prawnego (jak np. wspólne wyrządzenie szkody przez dwie osoby), ale solidarność nieprawidłowa (inaczej: solidarność niewłaściwa), gdzie wielu dłużników z różnych tytułów prawnych jest zobowiązanych do spełnienia tego samego świadczenia na rzecz tego samego wierzyciela, z tym skutkiem, że spełnienie świadczenia przez jednego dłużnika zwalnia drugiego.

Ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego potwierdza tę zasadę. Przykładowo, w wyroku z dnia 19 października 2011 r., sygn. II CSK 86/11 (LEX nr 1102521), Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że: "Z chwilą zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej powstają stosunki prawne między ubezpieczonym i ubezpieczycielem, między ubezpieczonym sprawcą szkody i poszkodowanym oraz między ubezpieczycielem i poszkodowanym, które tworzą zobowiązanie in solidum." Oznacza to, że poszkodowany (powód w niniejszej sprawie) ma prawo wyboru, od którego z dłużników będzie dochodził odszkodowania – czy od sprawcy szkody (pozwanego G. J.), od jego (...) (pozwanego (...) (...)), czy też od obu jednocześnie. Wniesienie pozwu przeciwko obu podmiotom jest uprawnieniem powoda i nie stanowi podstawy do oddalenia powództwa wobec jednego z nich. W niniejszej sprawie, mimo że ubezpieczyciel wypłacił część odszkodowania, roszczenie powoda, jego zdaniem, nie zostało zaspokojone w całości. Powód miał zatem prawo dochodzić pozostałej części odszkodowania od obu pozwanych in solidum. Sąd nie znalazł zatem podstaw prawnych do uznania braku legitymacji biernej pozwanego G. J..

Poza sporem między stronami pozostawały okoliczności zdarzenia z dnia (...), w którym doszło do uszkodzenia słupa (...) należącego do powoda przez pojazd kierowany przez pracownika przedsiębiorstwa pozwanego G. J.. Pozwani nie kwestionowali również, że pozwany G. J. jest odpowiedzialny za szkodę na zasadzie ryzyka (art. 436 § 1 k.c. w związku z art. 435 k.c.) oraz że w dacie zdarzenia posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w (...). Bezsporne było także zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi oraz wypłacenie przez niego części odszkodowania w łącznej kwocie 10.250,12 zł. Te okoliczności, potwierdzone dokumentami w postaci not obciążeniowych, korespondencji stron i decyzji ubezpieczyciela, a także brakiem skutecznego zaprzeczenia ze strony pozwanych, Sąd uznał za w pełni udowodnione.

Zasadniczy spór w niniejszej sprawie koncentrował się natomiast wokół wysokości szkody i tego, czy kwota dochodzona przez powoda w pozwie, stanowiąca różnicę między poniesionymi kosztami naprawy a wypłaconym odszkodowaniem, jest ekonomicznie uzasadniona i adekwatna do rzeczywistego rozmiaru uszczerbku. Powód przedstawił notę obciążeniową na kwotę 14.559,69 zł oraz szczegółową kalkulację kosztów naprawy, twierdząc, że odzwierciedlają one realne koszty związane z koniecznością natychmiastowego usunięcia awarii. Pozwani natomiast kwestionowali tę wysokość, podnosząc, że stawki są zawyżone i powinny odpowiadać cenom rynkowym według informatora J..

Zgodnie z art. 361 § 1 k.c., zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W tych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (art. 361 § 2 k.c.). Naprawienie szkody polega na przywróceniu stanu poprzedniego, chyba że poszkodowany wybrał świadczenie zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej albo za świadczeniem w pieniądzu przemawiają szczególne okoliczności (art. 363 § 1 k.c.). Celem odszkodowania jest wyrównanie uszczerbku majątkowego poszkodowanego.

Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym w szczególności opinia biegłego sądowego, potwierdza, że zasadnym, pod względem technologii i eksploatacji linii (...) jako całości, było wykonanie wymiany stanowiska słupowego na nowe wraz z naprawą i wymianą koniecznego osprzętu. Naprawa wykonana została zgodnie z technologią i zasadami postępowania przy realizacji tego typu napraw, co pozwoliło przywrócić niepogorszone parametry pracy linii.

W zakresie oceny wysokości poniesionej szkody, Sąd w pełni podziela pogląd zaprezentowany w piśmiennictwie przez G. R., zgodnie z którym z odszkodowaniem pieniężnym mamy do czynienia również w tych przypadkach, gdy poszkodowany na własny koszt dokonał przywrócenia stanu poprzedniego. W jego majątku szkoda wyraża się wówczas ostatecznie (w zakresie dokonanej restytucji) w ubytku pieniędzy, stanowiącym wyraz „transformacji” uszczerbku. Należy natomiast zakwestionować tendencję do włączania w ramy roszczenia o koszty restytucji wynagrodzenia za własną robociznę poszkodowanego, gdy z porównania stanów jego majątku nie wynika powstanie jakiejkolwiek różnicy. Byłaby to bowiem szkoda abstrakcyjna, ustalana w oderwaniu od metody dyferencyjnej(…). (Zob. Szkoda na mieniu i jej naprawienie, rok wyd. 2021 F., autor G. R. rozdział IV).

W niniejszej sprawie powód naprawił wyrządzoną w jego majątku szkodę przy udziale zatrudnionych przez siebie pracowników. Nie wykazał przy tym, że w związku z akcją naprawczą poniósł dodatkowe koszty w zakresie robocizny, których nie poniósłby, gdyby do przedmiotowej szkody nie doszło. Nie wykazał przykładowo, że pracownicy powoda nie mogli w tym czasie wykonać innej ciążącej na nich pracy, w związku z czym zmuszony on był ponieść koszty zatrudnienia innych osób czy też zlecenia usług. Z materiału dowodowego nie wynika również, aby pracownicy ci wykonywali pracę w godzinach nadliczbowych lub w porze nocnej, co wiązałoby się z obowiązkiem zapłaty przez powoda określonych w Kodeksie pracy dodatkowych świadczeń. Zgodnie zatem z wynikającą z art. 361 § 2 k.c. dyferencyjną metodą naprawienia szkody, z porównania stanu majątku powoda przed szkodą z dnia(...) roku i po tej szkodzie nie wynika, aby powód poniósł jakąkolwiek stratę związaną z udziałem jego pracowników przy usuwaniu skutków awarii ani też brak przesłanek do stwierdzenia, że utracił korzyści, które osiągnąłby, gdyby szkody mu nie wyrządzono.

Na poparcie stanowiska wyrażonego przez Sąd w niniejszej sprawie przywołać warto uzasadnienie niedawnej uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2024 roku wydanej w sprawie o sygn. akt III (...) (X. nr (...)) wydanej w odpowiedzi na pytanie prawne dotyczące odszkodowania należnego poszkodowanemu w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego. Rozważania te pozostają jednak aktualne również na tle innego rodzaju spraw dotyczących naprawienia szkody. Jest to kolejne już orzeczenie Sądu Najwyższego odcinające się od dotychczasowej linii orzeczniczej przyznającej poszkodowanemu prawo do wypłaty odszkodowania w wysokości kosztów potrzebnych do przywrócenia stanu poprzedniego (restytucji pieniężnej), nawet w przypadku dokonania naprawy we własnym zakresie.

W uzasadnieniu przywołanej uchwały Sąd Najwyższy wskazał, że „w rozważeniu kwestii wpływu zdarzeń, które zaistniały po zdarzeniu szkodowym, na wysokość odszkodowania ustalaną na podstawie art. 822 w zw. z art. 363 k.c., należy zauważyć, że szkoda jest kategorią dynamiczną. Od chwili jej powstania do momentu naprawienia zmianie może ulec postać i wielkość doznanego uszczerbku. Zgodnie zaś z zasadą kompensacji szkody odszkodowanie nie może przerastać wielkości szkody, co – wobec jej dynamicznego charakteru – oznacza niemożność przekroczenia wielkości szkody istniejącej w chwili jej naprawienia.

W sytuacji, w której poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu, wysokość szkody jest już w zasadzie znana i wyraża się w kosztach, jakie poszkodowany poniósł na dokonanie naprawy oraz dodatkowo ewentualnej utracie wartości rynkowej pojazdu po naprawie. W przypadku zaś zbycia pojazdu wyraża się w różnicy między ceną uzyskaną za sprzedany, nienaprawiony pojazd a kwotą jaką poszkodowany mógłby uzyskać ze sprzedaży samochodu nieuszkodzonego. Wykazanie szkody w takiej sytuacji także nie powinno nastręczać poszkodowanemu nadmiernych trudności, gdyż często ogranicza się do przedstawienia dokumentów wskazujących na poniesione koszty lub dowodzących ceny sprzedaży. W takich okolicznościach rozmiar szkody winien każdorazowo zostać ustalony według metody dyferencyjnej. Ustalając rozmiar szkody, należy zatem wziąć pod uwagę wszelkie następstwa zdarzenia szkodzącego dla majątku poszkodowanego oraz uwzględnić dynamiczny charakter szkody.

W świetle powyższego, z dwóch wspomnianych linii orzeczniczych Sądu Najwyższego bardziej przekonująca jest ta oparta na twierdzeniu, że wypłata odszkodowania w kwocie przekraczającej wartość środków faktycznie wydatkowanych na naprawę pojazdu prowadziłaby do niesłusznego wzbogacenia poszkodowanego. Dlatego skuteczne żądanie zapłaty odszkodowania obliczonego jak równowartość nieponiesionych kosztów przyszłej naprawy pojazdu jest wykluczone, gdy naprawa jest już niemożliwa, co ma miejsce np. w razie zbycia pojazdu w stanie uszkodzonym lub jego uprzedniego naprawienia.

W razie następczej niemożliwości naprawienia szkody w formie restytucji naturalnej należy ustalić wysokość należnego odszkodowania metodą dyferencyjną, zwłaszcza gdy jest pewne, że poszkodowany nie dokona naprawy pojazdu (bo pojazd już naprawił bądź zbył). Dotychczasowy nurt orzecznictwa dopuszczający w takiej sytuacji stosowanie metody kosztorysowej do ustalenia odszkodowania nie znajduje bowiem uzasadnienia w aktualnym stanie prawnym i w zasadach odpowiedzialności cywilnej określonych w Kodeksie cywilnym.

W razie stosowania w omawianych wypadkach metody kosztorysowej poszkodowany byłby wzbogacony o nadwyżkę sumy pieniężnej przyznanej kosztorysowo względem odszkodowania wyliczonego metodą dyferencyjną, co byłoby sprzeczne ze wspomnianą zasadą niewzbogacania się poszkodowanego na szkodzie. Metoda dyferencyjna nie prowadzi zaś do takiego wzbogacenia, a odszkodowanie wyliczone właśnie jako różnica między określonymi wartościami odpowiada zasadom ustalania jego wysokości na tle art. 363 w zw. z art. 822 k.c. W przepisach tych nie można zresztą odnaleźć podstawy do ustalenia odszkodowania w wysokości przyszłych hipotetycznych kosztów naprawy w sytuacji, w której koszty te są już znane (dokonana naprawa) lub – tym bardziej – nie mogą zostać poniesione (zbycie pojazdu).”

Zgodnie z aprobowaną przez orzecznictwo Sądu Najwyższego dynamiczną koncepcją szkody nieuzasadnione byłoby zatem odwoływanie się w niniejszej sprawie do opinii biegłego celem ustalenia odszkodowania w zakresie kosztów robocizny służących naprawieniu szkody. Opinia ta ma bowiem charakter kosztorysowy, odwołuje się do średnich rynkowych stawek za tego rodzaju usługi i całkowicie abstrahuje od wielkości szkody istniejącej w chwili jej naprawienia. Z drugiej strony odwołanie się do wyliczeń powoda i określenie odszkodowania zgodnie z żądaniem wyrażonym w pozwie i wyliczeniami zawartymi w załącznikach do niego prowadziłoby w istocie do jego wzbogacenia. Jak bowiem już wskazano, nawet gdyby do szkody z 8 grudnia 2020 nie doszło, powód i tak musiałby zapłacić wynagrodzenie swoim pracownikom tej samej wysokości. Bynajmniej nie wykazał on okoliczności przeciwnej. Skoro więc z opinii biegłego wynika, że dotychczas wypłacone przez pozwanego ubezpieczyciela odszkodowanie pokryło straty poniesione przez powoda przy naprawianiu szkody, to żądanie uzupełniającego odszkodowania nie było, w ocenie Sądu, uzasadnione i jako takie podlegało oddaleniu.

Na marginesie można jedynie zaznaczyć, że wykonywanie przez powoda jako podmiotu użyteczności publicznej ciążących na nim ustawowych obowiązków w zakresie zapewnienia ciągłości dostaw energii oraz bezpieczeństwa nie może wpływać na inną ocenę zgłoszonego roszczenia. Z samego faktu, że powód obowiązany był niezwłocznie naprawić szkodę, a zatem pozbawiony był de facto możliwości uzyskania odszkodowania wcześniej (według metody kosztorysowej) nie można wyprowadzić wniosku, że odwołanie się do metody dyferencyjnej jest nieuzasadnione. Rolą odszkodowania nie jest bowiem partycypacja zobowiązanego do jego zapłaty w kosztach prowadzonej przez poszkodowanego działalności gospodarczej.

Powód nie miał zatem podstaw do żądania od pozwanych zapłaty roszczonej kwoty. Dlatego też Sąd, na mocy art. 361 § 1 i 2 k.c. a contrario w zw. z art. 805 § 1 k.c. oddalił powództwo, orzekając jak w pkt 1. sentencji wyroku.

O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął w punktach 2 i 3 wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w myśl zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W niniejszej sprawie pozwani są stroną wygrywającą proces, więc to powód winien zwrócić im poniesione przez nich koszty procesu. W niniejszej sprawie do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez:

- pozwanego G. J. należy zaliczyć koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1.800,00 zł, ustalone zgodnie z § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j. z dnia 2023.09.22), opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, której wysokość wynika z załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz.U.2023.2111 t.j. z dnia 2023.10.03).

- pozwanego (...) Spółkę Akcyjną w J., należy zaliczyć kwotę 7,38 zł tytułem poniesionych kosztów poświadczenia z oryginałem pełnomocnictwa określonego w (...).

W punkcie 4 wyroku, stosownie do wyniku procesu, Sąd nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu, kwotę (...) tytułem wydatków pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa, co orzeczono na mocy art. 83 § 1 i 2 w zw. z art. 84 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 959, 1237).

W punkcie 5 Sąd nakazał zwrócić niewykorzystaną w sprawie zaliczkę.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Szok
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Dominik Nowicki
Data wytworzenia informacji: