V GC 345/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Toruniu z 2024-11-29

Sygn. akt V GC 345/23 upr

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 listopada 2024 r.

Sąd Rejonowy w Toruniu V Wydział Gospodarczy w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Dawid Kobus

Protokolant:

sekretarz sądowy Karolina Chechłowska-Kamińska

po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2024 r. w Toruniu na rozprawie

w postępowaniu w sprawach gospodarczych

sprawy z powództwa: J. M.

przeciwko pozwanemu: (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3590,30 zł (trzy tysiące pięćset dziewięćdziesiąt złotych trzydzieści groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 12 lipca 2018 r. do dnia zapłaty;

2.  oddala powództwo w pozostałej części;

3.  zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1764,36 zł (tysiąc siedemset sześćdziesiąt cztery złote trzydzieści sześć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;

4.  nakazuje zwrócić powodowi ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 315,72 zł (trzysta piętnaście złotych siedemdziesiąt dwa grosze) tytułem niewykorzystanej zaliczki na wydatki;

5.  nakazuje zwrócić pozwanemu ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 200,00 zł (dwieście złotych) tytułem niewykorzystanej zaliczki na wydatki.

Sygn. akt V GC 345/23 upr

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 29 listopada 2024 r.

Pozwem z dnia 10 stycznia 2023 roku powód – J. M. wystąpił na drogę sądową przeciwko pozwanemu – (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 5 732,21 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 12 lipca 2018 roku do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Z uzasadnienia pozwu wynika, że powód nabył wierzytelność, przysługującą pierwotnie poszkodowanemu przeciwko pozwanemu ubezpieczycielowi z tytułu odszkodowania za poniesione koszty wynajmu samochodu zastępczego. Z uzasadnienia wynika, że poszkodowany poniósł koszt najmu pojazdu zastępczego w wysokości 5 831,00 zł, najem trwał 17 dni. Pozwany wypłacił odszkodowanie w kwocie 769,35 zł.

Nakazem zapłaty wydanym w dniu 21 lutego 2023 roku w postępowaniu upominawczym V GNc 139/23 referendarz sądowy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

Pozwany zaskarżył skutecznie nakaz zapłaty wnosząc sprzeciw i żądając oddalenia powództwa i zasądzenia od powoda na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swojego stanowiska pozwany przyznał, że likwidował szkodę w niniejszej sprawie. Pozwany zaznaczył, że za uzasadniony uznał najem w wymiarze 3 dni, po zastosowaniu stawki dziennej w kwocie 230 zł netto za dobę.

Pozwany podkreślił, że w toku postępowania likwidacyjnego poinformował poszkodowanego o możliwości najmu samochodu zastępczego za jego pośrednictwem. I zorganizowanie takiego samochodu, w klasie adekwatnej do uszkodzonego pojazdu poszkodowanego, było możliwe. Pozwany zarzucił powodowi brak legitymacji procesowej. Zdaniem pozwanego powód nie wykazał prawnej przyczyny przysporzenia w postaci nabycia wierzytelności.

Dodatkowo w piśmie z dnia 18 grudnia 2023 roku pozwany podniósł zarzut przedawnienia.

W odpowiedzi do stanowiska pozwanego, powód podtrzymał swoje dotychczasowe twierdzenia.

Sąd zważył, co następuje:

W dniu 29 marca 2018 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ samochód osobowy marki A. o numerze rejestracyjnym (...) należący do poszkodowanego M. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Zakład Handlowo-Usługowy (...) z siedzibą w G..

Sprawca szkody posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego – (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W..

Szkoda została zgłoszona w dniu 3 kwietnia 2018 roku.

Tego samego dnia poszkodowany został poinformowany drogą mailową przez pozowanego o możliwości najmu samochodu zastępczego za jego pośrednictwem. Ponownie o takiej możliwości poszkodowany został poinformowany pismem pozwanego z dnia 5 kwietnia 2018 roku. Informacja zawierała wskazanie, że dla segmentu E ubezpieczyciel zwróci pieniądze za samochód zastępczy w wysokości 282 zł brutto (230 zł netto).

/dowód: akta szkody k. 66/

W wyniku zdarzenia pojazd nie nadawał się do dalszej jazdy. Poszkodowany dysponował co prawda drugim autem, ale przeznaczone ono było dla jego pracownika, i to jego pracownik wykorzystywał je w pracy.

/dowód: zeznania świadka M. K. k. 131, 00:02:03-00:19:45/

W dniu 24 kwietnia 2018 roku poszkodowany zawarł z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. umowę najmu pojazdu zastępczego nr (...).

Załącznikiem do wymienionej umowy, była umowa cesji wierzytelności przysługującej poszkodowanemu, przeciwko ubezpieczycielowi z tytułu odszkodowania za najem pojazdu zastępczego.

Tego samego dnia poszkodowany oddał uszkodzony samochód do naprawy, która trwała do 10 maja 2018 roku, tego też dnia poszkodowany zwrócił przedmiot umowy najmu.

Naprawa odbywała się w rekomendowanym przez pozwanego serwisie (...).

/dowód: umowa najmu pojazdu zastępczego wraz z załącznikiem w postaci umowy cesji k. 34-35, protokół zdawczo-odbiorczy k. 37, protokół naprawy k. 42, skata szkody k. 66, uzupełniająca opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej, wyceny pojazdów oraz maszyn, urządzeń, jakości i kosztów naprawy pojazdów k. 151/

Naprawa samochodu przeciągała się z uwagi na brak natychmiastowej dostępności części zamiennych. Samochód uszkodzony nie był nowy, co utrudniało znalezienie odpowiednich części do jego naprawy.

/dowód: zeznania świadka M. K. k. 131, 00:02:03-00:19:45/

W dniu 25 maja 2018 roku B. (...) A (...) wystawiło poszkodowanemu fakturę VAT na kwotę 5 831,00 zł netto – 7 172,13 zł brutto. B. (...) A (...) potwierdziło w fakturze VAT, że najem trwał 17 dni, a zastosowana stawka wyniosła 343,00 zł netto.

/dowód: faktura VAT k. 30, cennik usług najmu k. 48/

Pismem z 9 lipca 2018 roku B. (...) A (...) zwróciło się do pozwanego celem wypłaty odszkodowania, domagając się kwoty wskazanej w wymienionej fakturze VAT netto – powiększonej o połowę należnej stawki VAT.

/dowód: pismo B. (...) A (...) z 9 lipca 2018 roku k. 31/

Pismem z dni 12 lipca 2018 roku pozwany przyznał B. (...) A (...) odszkodowanie za najem pojazdu zastępczego w kwocie 769,35 zł. Uznając za uzasadniony okres najmu w wymiarze 3 dni i stawkę w kwocie 230 zł netto + 50% należnego podatku VAT.

/dowód: pismo pozwanego z dnia 12 lipca 2018 roku k. 46/

W dniu 20 grudnia 2018 roku (...) Sp. z o.o. zbyło na rzecz (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. wierzytelność przysługującą mu przeciwko pozwanemu z tytułu odszkodowania za najem pojazdu zastępczego.

/dowód: umowa przeniesienia wierzytelności w celu zwolnienia się z długu wraz z portfelem wierzytelności k. 8-26/

Pismem z dnia 12 lipca 2021 roku (...) S.A. zawezwało pozwanego do próby ugodowej.

/dowód: pismo (...) S.A. z 12 lipca 2021 roku k. 32/

Z. w dniu 2 stycznia 2022 roku (...) S.A. zbyło na rzecz powoda – J. M. wymienioną wierzytelność.

/dowód: umowa przeniesienia wierzytelności w celu zwolnienia się z długu wraz z portfelem wierzytelności k. 27-29/

W związku z tym, że samochód naprawiany był w rekomendowanym przez pozwanego serwisie (...), uzasadniony okres najmu pojazdu wynosił 17 dni. Był to rzeczywisty okres naprawy, który z uwagi na konieczność oczekiwania na części zamienne przedłużył się do tego wymiaru.

/dowód: uzupełniająca opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej, wyceny pojazdów oraz maszyn, urządzeń, jakości i kosztów naprawy pojazdów k. 151/

Poszkodowanemu przysługiwało odliczenie podatku VAT w wysokości 50% stawki.

/okoliczność bezsporna/

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody z dokumentów przedłożonych przez strony – w tym akt szkody przedłożonych przez powoda na nośniku CD. Sąd za wiarygodne uznał powyższe dokumenty, bowiem nie budziły one wątpliwości Sądu, a strony ich prawdziwości również nie kwestionowały wzajemnie.

Stan faktyczny Sąd ustalił również na podstawie zeznań poszkodowanego M. K., którego zeznaniom przyznał walor wiarygodności, choć należy dodać, że drobne nieścisłości związane z kwestią propozycji pozwanego dotyczącej możliwości najmu pojazdu zastępczego za jego pośrednictwem, należy tłumaczyć niepamięcią szczegółów przez pozwanego. Wszak od szkody upłynęło już ponad 6,5 roku.

Ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny uznać należy co do zasady za niesporny. Jedyną kwestią sporną była wysokość przyznanego przez pozwanego odszkodowania, który w swoim stanowisku twierdził, że najem uzasadniony był w wymiarze 3 dni, a stawka jaka winna być zastosowana to 230 zł netto. Stanowisko pozwanego względem stawki za najem wynikało z tego, że jak twierdził zaproponował poszkodowanemu najem samochodu za swoim pośrednictwem. Dodatkowo pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu braku legitymacji czynnej uznać należy go za chybiony. W myśl art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Nadto, w myśl art. 510 § 2 k.c. jeżeli zawarcie umowy przelewu następuje w wykonaniu zobowiązania wynikającego z uprzednio zawartej umowy zobowiązującej do przeniesienia wierzytelności, z zapisu zwykłego, z bezpodstawnego wzbogacenia lub z innego zdarzenia, ważność umowy przelewu zależy od istnienia tego zobowiązania. Zdaniem Sądu powód skutecznie nabył w drodze umowy cesji wierzytelność, przysługującą poprzednio poszkodowanej. Powód przedłożył kolejne umowy przelewu wierzytelności podpisane stosownie przez strony uczestniczące w tych czynnościach prawnych. Jeśli chodzi o umowę cesji dokonaną przez B. (...) A (...), to w praktyce handlowej przedsiębiorców zajmujących się wynajmem samochodów zastępczych zapłata często następuje w formie przelewu wierzytelności. Tak było i w tym przypadku. Mamy więc tu do czynienia z przelewem w celu zapłaty (cessio solutionis causa). Roszczenie z tytułu najmu pojazdu zastępczego powstało już w dniu podpisania umowy najmu tj. 24 kwietnia 2018 r. W tym dniu poszkodowany zaciągnął bowiem zobowiązanie do uregulowania czynszu za wynajęty pojazd. Zobowiązanie to obciążało od tego momentu majątek poszkodowanego i stanowiło jego pasywa. W orzecznictwie sądowym ugruntowane jest stanowisko, że poszkodowany nabywa roszczenie względem ubezpieczyciela o zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego dopiero w chwili ich rzeczywistego poniesienia (por. Uchwałą Sądu Najwyższego z 17 listopada 2011 r. (III CZP 5/11) W oparciu o treść art. 361 § 2 k.c. przyjąć należy, że wydatki te można uznać za poniesione w momencie, kiedy powstaje wierzytelność wynajmującego wobec poszkodowanego o zapłatę czynszu najmu. Zobowiązanie to zaś obciąża najemcę od dnia zawarcia przez niego umowy z tą chwilą bowiem w skład jego majątku wchodzą pasywa związane z obowiązkiem uregulowania należności za najem. Stanowisko takie zostało wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2020 r. wydanej w sprawie o sygn. akt III CZP 63/19. W uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy powołał się na treść art. 361 § 2 k.c. i wskazał, że z przepisu tego wynika, iż wraz z zaciągnięciem zobowiązania przez poszkodowanego w postaci obowiązku zapłaty czynszu najmu zastępczego całkowita wartość majątku poszkodowanego zmniejsza się o wartość długu. Szkoda powstaje zatem już w momencie zaciągnięcia zobowiązania a jej wysokość jest równa wartości długu. Nadto Sąd Najwyższy zauważył, że polskie prawo obligacyjne przewiduje różne sposoby wykonania zobowiązania. Jeżeli obie strony umowy najmu godzą się na inny sposób wykonania zobowiązania w miejsce realnej zapłaty, to nie może być to traktowane jako gorszy sposób wykonania zobowiązania. Dokonanie zatem przez poszkodowanego cesji wierzytelności przysługującej mu wobec sprawcy szkody nie wywołuje odmiennego skutku od zapłaty czynszu najmu pojazdu zastępczego i z woli stron staje się taką zapłatą. Dzięki temu już B. (...) A (...) mógł mógł dochodzić zapłaty odszkodowania, czy też pozostałej jego części bezpośrednio od ubezpieczyciela. B. (...) A (...) skutecznie przeniosło przysługującą mu wierzytelność na (...) S.A., a ten podmiot z kolei skutecznie przeniósł tę samą wierzytelność – ostatecznie na powoda. Zarówno w drodze umowy między B. (...) A (...) a (...), jak i między (...) a powodem do zapłaty doszło na podstawie art. 453 k.c.zdanie 1 - jeżeli dłużnik w celu zwolnienia się z zobowiązania spełnia za zgodą wierzyciela inne świadczenie, zobowiązanie wygasa. Przewidziana w tym przepisie instytucja datio in solutum jest również jednym ze sposobów zapłaty. Tym bardziej, że strony każdej z tych umów wskazały na zadłużenie, które miało zostać zwolnione z zobowiązania, po przeniesieniu tzw. portfela wierzytelności, który zawierał również wierzytelność pierwotnie przysługującą M. K. przeciwko pozwanemu z tytułu odszkodowania za najem pojazdu zastępczego.

Przechodząc do rozważań prawnych należy wskazać, że zgodnie z art. 822 § 1 i 2 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia. Przepisy kodeksu cywilnego (art. 361-363 k.c.) precyzują, iż zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. W sytuacji gdy poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Ponadto w myśl art. 19 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 2060 ze zm.) poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. Jak stanowi art. 34 wyżej wskazanej ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 17 listopada 2011 r. ( III CZP 5/11 OSNC 2012, Nr 3, poz. 28) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego, niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej, obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że nie wszystkie wydatki, pozostające w związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym, mogą być refundowane, istnieje bowiem obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów (art. 354 § 2, art. 362 i 826 § 1 k.c.). Na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika. Sąd Najwyższy zauważył, iż nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, co mogłoby prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych. Za celowe i ekonomicznie uzasadnione mogą być – co do zasady – uznane wydatki poniesione na najęcie pojazdu zastępczego tego samego typu co uszkodzony i na czas niezbędny do naprawy albo zakupu nowego pojazdu. Pogląd ten Sąd Rejonowy w całości podziela.

Ponadto zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r. ( III CZP 20/17, LEX nr 2340475) wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, przekraczające koszty zaproponowanego przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu są objęte odpowiedzialnością z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione. Sąd Najwyższy w przytoczonej uchwale stwierdził, że nie mogą być uznane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, które nie są konieczne do wyeliminowania negatywnego następstwa majątkowego w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego (zniszczonego) pojazdu, gdyż następstwo to może być wyeliminowane - bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego - w inny, mniej uciążliwy dla dłużnika sposób. Jeżeli zatem ubezpieczyciel proponuje poszkodowanemu - we współpracy z przedsiębiorcą trudniącym się wynajmem pojazdów - skorzystanie z pojazdu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami pojazdowi uszkodzonemu albo zniszczonemu (zwłaszcza co do klasy i stanu pojazdu), zapewniając pełne pokrycie kosztów jego udostępnienia, a mimo to poszkodowany decyduje się na poniesienie wyższych kosztów najmu innego pojazdu, koszty te - w zakresie nadwyżki - będą podlegały indemnizacji tylko wtedy, gdy wykaże szczególne racje, przemawiające za uznaniem ich za "celowe i ekonomicznie uzasadnione". W tym kontekście istotne znaczenie ma nie tylko równorzędność samego pojazdu, ale także dodatkowych warunków umowy, takich jak np. czas i miejsce udostępnienia oraz zwrotu pojazdu zastępczego czy też obowiązek wpłaty kaucji. Jeżeli istotne warunki wynajmu proponowanego przez ubezpieczyciela (we współpracy z przedsiębiorcą wynajmującym pojazdy) czynią zadość potrzebie ochrony uzasadnionych potrzeb poszkodowanego, nie ma podstaw, by obciążać osoby zobowiązane do naprawienia szkody wyższymi kosztami związanymi ze skorzystaniem przez poszkodowanego z droższej oferty.

Po analizie materiału dowodowego Sąd uznał, iż niniejsze powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. Należy wskazać, iż pozwany (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. posiadał zawartą ze sprawcą zdarzenia drogowego z dnia 29 marca 2018 roku umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych i z tego tytułu był on odpowiedzialny za szkodę poniesioną przez poszkodowanego, która obejmuje również uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego. W ocenie Sądu poszkodowany nie wypełnił wynikającego z art. 362 k.c. i art. 826 § 1 k.c. obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem (ubezpieczycielem). Okoliczności te zaś powodują, że powód, który nabył przedmiotową wierzytelność wobec pozwanego, nie może skutecznie domagać się zasądzenia wydatków na najem pojazdu zastępczego poniesionych przez poszkodowanego, przekraczających koszty zaproponowanego przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu. Należy bowiem wskazać, że ubezpieczyciel już w dniu 3 kwietnia 2018 roku i 5 kwietnia 2018 roku przesłał zgłaszającemu szkodę wiadomość, do której załączył tabelę określającą wysokość stawek za wynajem pojazdu zastępczego w zależności od klasy pojazdu. Z przedłożonych do sprzeciwu akt szkody wynika, że informacje te zostały przesłane poszkodowanemu, a mimo tego poszkodowany się z nimi nie zapoznał. Co prawda informacja ta nie zawiera szczegółów oferty, niemniej Sąd wziął pod rozwagę fakt, że poszkodowany nawet nie próbował ustalić warunków najmu pojazdu za pośrednictwem pozwanego ubezpieczyciela, a od razu skorzystała z najmu u powoda. Nie można zatem czynić zarzutu, że warunki najmu u pozwanego odbiegały w sposób istotny od oferty powoda. Tym samym w zakresie stawki Sąd uznał, że pozwany odmawiając przyznania odszkodowania w wyższej wysokości – w zakresie samej stawki wykazał powody, dla których uznał stawkę dzienną w niższej kwocie.

Odnośnie do wymiaru okresu najmu, który również stanowił kwestię sporną, Sąd na wniosek powoda dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej, wyceny pojazdów oraz maszyn, urządzeń, jakości i kosztów naprawy pojazdów między innymi na okoliczność ustalenia niezbędnego i koniecznego okresu naprawy pojazdu marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) oraz niezbędnego i koniecznego okresu najmu pojazdu zastępczego.

Biegły w swojej opinii pierwotnej przyjął, że uzasadniony i konieczny czas naprawy pojazdu A. (...) o nr rej. (...), a tym samym uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego wynosił 3 dni. Zastrzeżenia do tego stanowiska biegłego wniósł powód i zażądał wydania opinii uzupełniającej. Powód zakwestionował ustalenie biegłego, że czas oczekiwania na części zamienne wynosił 0 dni, skoro samochód został przyjęty do naprawy w dniu 24 kwietnia 2018 roku, w dniu 25 kwietnia 2018 roku warsztat zamówił części zamienne, zaś otrzymał je w dniu 4 maja 2018 roku. Ze stanowiska powoda, względem opinii biegłego wynikało, że biegły czas naprawy ustalił w oparciu o tzw. stan idealny, tj. stan, w którym części zamienne są dostępne na miejscu w warsztacie. Powód zauważył również, że naprawa pojazdu miała miejsce w partnerskim warsztacie pozwanego, co wiąże się z tym, że wszelkie działania związane z likwidacją szkody, wynikają w takiej sytuacji z umowy o współpracy między warsztatem a ubezpieczycielem.

Biegły w swojej opinii uzupełniającej faktycznie potwierdził, że samochód naprawiany był w warsztacie współpracującym z pozwanym ubezpieczycielem. Zdaniem biegłego poszkodowany nie miał wpływu na przebieg procesu likwidacji szkody, a tym bardziej na przebieg samej naprawy pojazdu. Zdaniem biegłego poszkodowany zatem dołożył wszelkich starań celem minimalizacji szkody, oddając samochód do warsztatu współpracującego z pozwanym. Tym samym zdaniem biegłego okres rzeczywistej likwidacji szkody i naprawy pojazdu wyniósł 17 dni.

Sąd w tym miejscu w pełni podzielił opinię uzupełniającą biegłego i uczynił ją swoją. Sąd również dostrzegł, że skoro poszkodowany oddał pojazd do naprawy w warsztacie rekomendowanym przez pozwanego, zatem miał na celu minimalizację szkody. I decyzją o oddaniu pojazdu do naprawy w tymże warsztacie doprowadził do minimalizacji szkody. Podzielić należy stanowisko biegłego, że poszkodowany nie miał wpływu na przebieg likwidacji szkody oraz przebieg samej naprawy.

W ten sposób Sąd uznał również, że uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego wyniósł 17 dni.

Odnosząc się jeszcze do podniesionego w piśmie z 18 grudnia 2023 roku zarzutu przedawnienia stwierdzić należy, że jest on sprekludowany jako niezłożony w sprzeciwie od nakazu zapłaty (por. art. 458[5] k.p.c. jak również poglądy orzecznictwa SN – wyrok SN z dnia 5 listopada 2008 r. I CSK 198/08 na gruncie poprzedniej procedury gospodarczej), jak również jest niezasadny, albowiem został on przerwany przez zawezwanie do próby ugodowej. W piśmie z dnia 12 lipca 2021 roku (k. 32) (...) wezwało pozwanego do próby ugodowej przed Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy. Owszem termin przedawnienia roszczenia wynosił 3 lata (por. art. 819 § 1 k.c.), jednak zgodnie z art. 118 zd. 2 k.c. w zw. z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2018.1104 z dnia 2018.06.08) upływał on z ostatnim dniem roku kalendarzowego, zatem z dniem 31 grudnia 2021 roku. Tym samym dodatkowo zgodnie z art. 123 § 1 pkt 1 k.c. (...) zdążyło podjąć czynność przed Sądem, która przerywała bieg terminu przedawnienia. Oczywiście powództwo w niniejszej sprawie również zostało wytoczone przed upływem ewentualnego 3 letniego terminu przedawnienia licząc od 12 lipca 2021 roku.

Podsumowując powyższe rozważania, Sąd uznał, że łączne zasadne koszty najmu pojazdu zastępczego wyniosły 4 359,65 zł netto, tj. 17 dni x 230 zł netto = 3 910 zł netto + 50% należnego podatku VAT = 4 359,65 zł brutto. Mając na względzie fakt, że pozwany wypłacił odszkodowanie w kwocie łącznej 769,35 zł, do zapłaty pozostała mu kwota 3 590,30 zł. Taką kwotę Sąd na podstawie art. 19 ust. 1, art. 34 ust. 1, art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 822 § 1 k.c. i art. 361 i art. 362 k.c. w zw. z art. 509 § 1 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powoda z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 12 lipca 2018 roku do dnia zapłaty. W pozostałej części powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku.

Rozstrzygnięcie w przedmiocie odsetek wydano w oparciu o art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. z 14 ust. 1 ustawy dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, orzekając zgodnie z żądaniem pozwu, zasądzając odsetki od dnia następnego po wydaniu decyzji przyznającej odszkodowanie, tj. od dnia 12 lipca 2018 roku do dnia zapłaty.

O kosztach procesu Sąd orzekł jak w punkcie 3. sentencji wyroku na podstawie art. 100 zd. 1 in fine k.p.c. w zw. z art. 98 § 1, 1[1] i 3 k.p.c., stosunkowo rozdzielając je zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. W niniejszej sprawie do niezbędnych kosztów postępowania poniesionych przez powoda należy zaliczyć koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1 800 zł wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, opłatę sądową od pozwu w wysokości 400 zł, a także koszty związane z wynagrodzeniem biegłego w kwocie 1 684,28 zł tj. łącznie 3 901,28 zł. Z kolei pozwany poniósł koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1 800 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa 17 zł, tj. łącznie 1 817 zł. Powód wygrał proces w 62,63%, zaś pozwany w pozostałym zakresie, tj. 37,37%. Tym samym pozwanemu z poniesionych przez niego kosztów należał się zwrot w kwocie 679,01 zł, zaś powodowi – w kwocie 2 443,37 zł. Po wzajemnym potrąceniu powyższych kwot, Sąd orzekł o obowiązku zwrotu przez pozwanego na rzecz powoda kwoty 1 764,36 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

W zakresie zwróconych stronom w punktach 4. i 5. wyroku zaliczek Sąd postanowił na podstawie art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2024 roku, poz. 959).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Szok
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Dawid Kobus
Data wytworzenia informacji: